"SEMAFOR": podjęliśmy próbę przekazywania na łamach "Semafora" informacji i wiadomości, które mamy nadzieję zainteresują naszych czytelników; informacji których nie znajdziecie na łamach oficjalnych dzienników....

WOLNA DROGA: Choć poszukiwanie prostych rozwiązań jest osadzone głęboko w podświadomości, a nieskomplikowany obraz rzeczywistości jest wygodny, nie zmusza do choćby chwilowej zadumy, do uświadomienia prawdy o traconym wpływie na własne losy, na otaczający świat - od poszukiwania prawdy nikt nas nie zwolni.

 
Piątek, 31 marca 2017 r.
Imieniny obchodzą: Balbina, Beniamin, Gwidon
 
Potrzeba Narodowej Strategii Rozwoju Kolei
[ 0000-00-00 ]
Od kilku już lat w Unii Europejskiej toczą się negocjacje na temat pakietu kolejowego. Polskie media niewiele o tym informują. A szkoda, bo sprawa jest ważna dla kilkuset tysięcy pracowników kolei i firm z koleją kooperujących.
A jeśli wliczyć w to żywotnie zainteresowane pracą swoich mężów, żon i krewnych rodzin, to możemy mówić o dwóch, do trzech milionów Polaków, których negocjacje w dalekiej Brukseli bezpośrednio dotyczą.

W połowie kwietnia dobiegły końca negocjacje nad pakietem rozporządzeń regulujących rynek przewozów kolejowych w Unii Europejskiej. Ich skutkiem będzie otwarcie rynku kolejowego i otwarcie drogi przewoźnikom z różnych państw członkowskich do świadczenia usług przewozów pasażerskich na terytorium całej Unii Europejskiej. Oznacza to wkroczenie na słabsze rynki kolejowe silnych graczy rynku kolejowego. Na te nieuchronne wydarzenia muszą być przygotowane spółki kolejowe, polski rząd i oczywiście związki zawodowe.
Znaczną część ostatnich negocjacji zajęło europosłom debatowanie nad firmami, które należy wyłączyć z dyktatu „wolnego rynku” i pozostawić w gestii gospodarek narodowych. Dotyczyło to między innymi Linii Hutniczej Szerokotorowej.
W przesłanym redakcji „Wolnej Drogi” komunikacie służb prasowych europosła PiS Tomasza Poręby czytamy: „Linia Hutnicza Szerokotorowa jest spółką strategiczną z punktu widzenia bezpieczeństwa ekonomicznego i militarnego Polski. Jej głównym zadaniem jest szybki transport towarów i surowców między Polską a Ukrainą dzięki możliwości korzystania z szerokotorowej linii kolejowej. Obecnie spółka zajmuje się zarówno zarządzaniem infrastrukturą, jak też świadczeniem usług transportowych. Według nowych regulacji takie łączenie dwóch funkcji nie byłoby możliwe i konieczne byłoby kosztowne i ryzykowne podzielenie spółki.
Dzięki zdecydowanej postawie polskich negocjatorów udało się te niekorzystne przepisy zablokować. Tomasz Poręba uczestniczył w trójstronnych negocjacjach jako kontr-sprawozdawca grupy EKR ds. projektu zmieniającego dyrektywę 2012/34/UE z dnia 21 listopada 2012 r. w sprawie utworzenia jednolitego europejskiego obszaru kolejowego w odniesieniu do otwarcia rynku krajowych kolejowych przewozów pasażerskich oraz zarządzania infrastrukturą kolejową. Sprawę wyłączenia LHS europoseł PiS poruszał wielokrotnie podczas spotkań z unijną komisarz ds. transportu Violetą Bulc, przedstawicielami KE jak również włoskim sprawozdawcą Davidem Marią Sassolim.”
I wysiłki europosła zakończyły się niewątpliwym sukcesem. Nie na tym jednak kończą się jego sukcesy związane z polskimi kolejami. Udało się także w wyniku negocjacji zachować dotychczasową strukturę PKP Szybka Kolej Miejska w Trójmieście. Zablokowano natomiast dostęp do europejskiego rynku kolejowego firmom spoza Europy. Będziemy rywalizowali wyłącznie w ramach Unii Europejskiej. Mało prawdopodobne, żeby do tej gry włączyły się kraje europejskie nie należące do Unii, takie choćby jak Ukraina.
Wynegocjowane przepisy otwierające i wyzwalające rynek kolejowy wejdą w życie w ciągu dwóch lat. To czas, który polskie spółki, rząd i związki zawodowe muszą wykorzystać do przygotowania się do „wolnego rynku” kolejowego.
Poseł Tomasz Poręba zapewnia: - Dzięki wynegocjowanemu kompromisowi PKP będzie mogło zachować dotychczasową strukturę i liczymy, że uda się wzmocnić całą grupę Polskich Kolei Państwowych.
Porozmawialiśmy z europosłem o sytuacji polskich kolei.

●●●

„Wolna Droga”: Pamięta pan zapewne taki dowcip krążący wśród kolejarzy. Po co sprywatyzowano PKP? Po to, żebyśmy mieli Deutsche Bahn... Idziemy w tym kierunku?
Tomasz Poręba: Rzeczywiście, decydując się na kolejny przegląd obowiązującej legislacji w obszarze unijnej polityki transportowej dla kolei, Komisja postawiła sobie taki cel i podjęła działania w tym zakresie. KE dążyła do maksymalnego przyspieszenia liberalizacji przewozów pasażerskich poprzez wprowadzenie obowiązku przetargów na kontrakty na świadczenie usług publicznych w transporcie kolejowym, a także ograniczenie ich zakresu i wartości.
W trakcie kilkumiesięcznych, bardzo trudnych i żmudnych negocjacji, podczas których każde z państw członkowskich zażarcie broniło swoich interesów, udało się osłabić liberalne zapędy Komisji. IV Pakiet Kolejowy, to aż sześć aktów prawnych, których wdrożenie docelowo powinno doprowadzić do poprawy jakości i efektywności usług kolejowych.
Odnieśliśmy kilka sukcesów i zabezpieczyliśmy nasze najbardziej newralgiczne obszary. Na pewno nie jesteśmy zadowoleni z ostatecznie uzgodnionych okresów przejściowych, które pozostawiają sektorowi mniej czasu na dostosowanie się do nowych realiów rynku. Ale z drugiej strony do 2025 roku będzie można podpisywać umowy z przewoźnikami na dotychczasowych zasadach na okres nie dłuższy niż 10 lat, co w praktyce zabezpiecza rynek do 2035 roku. Nowe zapisy pozwolą również zachować województwom kompetencje podmiotów udzielających umowy przewozowe.
Nie podoba nam się natomiast procedura wydawania zezwoleń na dopuszczenie do eksploatacji urządzeń przytorowych ERTMS, która wydłuża proces inwestycyjny i podnosi jego koszty. Z drugiej strony jednak nasi producenci taboru, skądinąd najwięksi gracze na rynku, z pewnością skorzystają na nowych uregulowaniach dotyczących wydawania certyfikatów bezpieczeństwa i homologacji nowych pojazdów. Nowe zapisy pozwalają również zachować obecną strukturę Grupy PKP.


Gdyby miał pan wystąpić w krótkim spocie reklamującym przyszłość PKP w Polsce, to co by pan w takim spocie powiedział ludziom? Pracownikom, pasażerom, firmom transportowym?
Jeśli chodzi o pasażerów na pewno na pierwszym miejscu postawiłbym na bezpieczeństwo. Otwarcie rynku kolejowego w Unii Europejskiej może przynieść wiele korzyści pasażerom, takich jak stworzenie jednolitego europejskiego systemu biletowego, spadek cen przewozów kolejowych czy poprawa jakości świadczonych usług.
Jeśli chodzi o pracowników - pakiet zabezpiecza również prawa pracownicze w przypadku przejęcia usług przez nowego przewoźnika. Kwestie socjalne, to jeden z najgorętszych punktów negocjacji, który uzgodniono dopiero na ostatniej prostej. Parlament Europejski walczył o maksymalną ochronę pracowników w przypadku przejęcia usług przez nowego przewoźnika.
Jeśli chodzi o spółki przewozowe, to w myśl zapisu o wyłączeniu sieci miejskich i podmiejskich udało się również wyłączyć z zakresu dyrektywy PKP SKM, co pozwoli zachować dotychczasową integralność przedsiębiorstwa. Zwiększenie udziału pasażerskiego ruchu kolejowego w przewozach względem przewozów samochodowych może również pozytywnie wpłynąć na kwestie środowiskowe.

Wiem, że pan osobiście był zaangażowany w sprawę Linii Hutniczej Szerokotorowej. O co toczył się tutaj bój?
Aby odpowiedzieć na to pytanie, trzeba przede wszystkim zacząć od roli, jaką pełni LHS.
Linia Hutnicza Szerokotorowa jest spółką strategiczną z punktu widzenia bezpieczeństwa ekonomicznego i militarnego Polski. Jej głównym zadaniem jest szybki transport towarów i surowców między Polską a Ukrainą, dzięki możliwości korzystania z szerokotorowej linii kolejowej. Obecnie spółka zajmuje się zarówno zarządzaniem infrastrukturą, jak też świadczeniem usług transportowych. Według nowych regulacji takie łączenie dwóch funkcji nie byłoby możliwe i konieczne byłoby kosztowne i ryzykowne podzielenie spółki.
Kwestia LHS była zdecydowanie najtrudniejszym element negocjacji, a rozstrzygnięcie tej sprawy nie było znane niemal do samego końca. Walczyliśmy o wyłączenie z zakresu stosowania dyrektywy spółki PKP LHS tak, aby mogła zachować obecną strukturę organizacyjną i ograniczyć dostęp do infrastruktury. Do tej pory nie było przewidzianego żadnego wyłączenia dla PKP LHS, w drodze negocjacji udało się takie wyłączenie zabezpieczyć, co pozwoli ustabilizować jego sytuację prawną i zachować miejsce na rynku. Od momentu wdrożenia dyrektywy będziemy mogli wyłączyć PKP LHS z rozdziałów II i IV dyrektywy poza m.in. art. 10, dot. warunków dostępu do infrastruktury kolejowej i art. 13, dot. warunków dostępu do usług. Oznacza to, że inne przedsiębiorstwa kolejowe będą mogły wystąpić z wnioskiem o dostęp do infrastruktury kolejowej PKP LHS. Jeśli jednak wystąpią przesłanki do odrzucenia takiego wniosku (np. ograniczona przepustowość infrastruktury kolejowej), to dostęp do infrastruktury będzie oddalony.

Mówiliśmy poprzednio o obawach, że inni przewoźnicy agresywnie wkroczą na nasz rynek kolejowy. Proszę mi jednak powiedzieć, czy w pana ocenie istnieje możliwość ekspansji polskich przewoźników, swoisty kolejowy podbój jakichś krajów europejskich?
Prawdą jest, że przez ogromne zaniedbania na kolei, stracone fundusze i nietrafione inwestycje, nasza pozycja wyjściowa w stosunku do konkurencji jest niezwykle słaba. Uważam jednak, iż należy niezwłocznie opracować Narodową Strategię Rozwoju Kolei, która pozwoli podźwignąć tę branżę z zapaści. Przy opracowaniu dobrych strategii inwestycyjnych nasi przewoźnicy z wysokiej jakości taborem, również polskiej produkcji, będą mogli skutecznie nie tylko konkurować, ale również podbijać rynki europejskie. Pamiętajmy również, że mamy nadal do dyspozycji największą pulę funduszy unijnych, których mądre zagospodarowanie może wzmocnić pozycję konkurencyjną polskich kolei. Jest to ostatnia perspektywa finansowa UE, w której otrzymaliśmy tak dużą pulę środków, dlatego tak ważne jest ich rozsądne rozdysponowanie przede wszystkim na inwestycje prorozwojowe, zwłaszcza w zakresie infrastruktury, w tym infrastruktury kolejowej.

Rozmawiał Krzysztof Derdowski
Copyright "Wolna Droga"
[X]
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.