"SEMAFOR": podjęliśmy próbę przekazywania na łamach "Semafora" informacji i wiadomości, które mamy nadzieję zainteresują naszych czytelników; informacji których nie znajdziecie na łamach oficjalnych dzienników....

WOLNA DROGA: Choć poszukiwanie prostych rozwiązań jest osadzone głęboko w podświadomości, a nieskomplikowany obraz rzeczywistości jest wygodny, nie zmusza do choćby chwilowej zadumy, do uświadomienia prawdy o traconym wpływie na własne losy, na otaczający świat - od poszukiwania prawdy nikt nas nie zwolni.

 
Piątek, 24 listopada 2017 r.
Imieniny obchodzą: Flora, Jan, Roman
 
Kolejarze z południa walczą o swoje miejsca pracy
[ 0000-00-00 ]
Konferencja prasowa
   W związku z zagrożeniem likwidacji części miejsc pracy w Jaśle, Stróżach w Tarnowie oraz Krakowie, Regionalna Sekcja Kolejarzy NSZZ „Solidarność” w Krakowie w dniu 27 stycznia br. w swojej siedzibie zorganizowała konferencję prasową.
Konferencja dotyczyła sytuacji w PKP CARGO SA, zwolnień pracowników spowodowanych likwidacją jednostek organizacyjnych tej Spółki i przeniesieniem pracy w inne rejony Polski oraz zamiaru likwidacji Centrali PKP CARGO SA w Krakowie i przeniesienia jej do Katowic.
    W konferencji wzięli udział: przewodniczący RSK Henryk Sikora, Jan Radzik - przewodniczący KZ NSZZ „Solidarność” PKP CARGO Nowy Sącz, Marek Gorgosz - członek Rady RSK i pracownik z Jasła oraz Krzysztof Cieślak z Centrali PKP CARGO SA w Krakowie.
Henryk Sikora przedstawił zgromadzonym dziennikarzom trudną sytuację pracowników spółki PKP CARGO SA w Małopolsce, z jaką muszą się oni zmierzyć. Została wygaszona naprawa wagonów towarowych w Jaśle, Stróżach i w Tarnowie, a w najbliższych tygodniach ma zapaść też decyzja dotycząca przeniesienia Centrali Spółki z Krakowa, z ul. Kamiennej 6 do Katowic, co spowoduje, że 130 osób nie będzie miało w Krakowie możliwości zatrudnienia.
Dlatego Regionalna Sekcja Kolejarzy w Krakowie podjęła działania zmierzające do obrony miejsc pracy kolejarzy z tego regionu.

Parlamentarzyści

   3 lutego br. siedzibie RSK w budynku na placu Matejki miało miejsce spotkanie z senatorem i posłami z terenu Małopolski.
W spotkaniu uczestniczyli: Stanisław Kogut - Senator RP, oraz posłowie PiS - Wiesław Janczyk, Piotr Ćwik, Edward Czesak, Andrzej Adamczyk, Barbara Bartuś, Anna Paluch oraz Józef Lasota - poseł PO, natomiast poseł Ireneusz Graś (PO) oraz Krzysztof Szczerski (PiS), przysłali swoich asystentów.
Ze strony związkowej w spotkaniu uczestniczyli: Wojciech Grzeszek - przewodniczący NSZZ „Solidarność” Region Małopolska, Zenon Kozendra - członek Rady SKK, Krzysztof Cieślak i Jan Radzik oraz członkowie Rady RSK - Ireneusz Dynowski, Bronisław Beńko, Kazimierz Fidowicz, Aneta Taborska, Elżbieta Baczewska, Barbara Miszczuk, Marek Gorgosz.
   Na wstępie przewodniczący RSK Henryk Sikora wspomniał o problemach, z jakimi spotykają się pracownicy, chodzi głównie o wstrzymanie pracy przy naprawach wagonów, ale i przy naprawie zestawów kołowych w Jaśle.
Ponadto wspomniał o sytuacji pracowników Centrali, którzy zatrudnieni są w Krakowie, na ulicy Kamiennej. Według wszelkich danych budynek ma zostać sprzedany, a 130 osób będzie musiało dojeżdżać do Katowic. Mając na uwadze fakt, iż wielu z nich już dojeżdża do Krakowa, to dla wielu będzie to niewykonalne, zwłaszcza, że nie stać kolejarzy na zakup, czy wynajęcie mieszkania z dnia na dzień w innym regionie kraju.
   Zenon Kozendra - członek Rady Sekcji Krajowej Kolejarzy, podkreślił, iż w ostatnim czasie praktycznie nie ma dialogu społecznego z zarządem PKP CARGO SA. Nawet w kwestii nieświadczenia pracy zarząd nie zasięgnął opinii partnerów społecznych, na jakich zasadach miałby on funkcjonować. Dziś wysłanie na nieświadczenie osoby samotnie wychowującej dziecko nie stanowi problemu. Poprzednimi laty, gdy były nieświadczenia, takie kwestie konsultowano z partnerem społecznym.
Podobnie się ma sprawa Programu Dobrowolnych Odejść, o którym to Programie centrala nie rozmawiała ze stroną związkową pomimo próśb z naszej strony, aby o tych sprawach porozmawiać.
Podkreślił, że w PKP CARGO SA od końca ubiegłego roku trwa spór zbiorowy, w którym uczestniczą wszystkie centrale związkowe, a ostatnio odbyło się referendum strajkowe.
   Z kolei przewodniczący Zarządu Regionu Wojciech Grzeszek zwrócił uwagę, iż w rejonie Małopolski wszelka restrukturyzacja sprowadza się do likwidacji miejsc pracy. Jest to tym bardziej zastanawiające, że produkcje z tego regionu przenosi się w inne regiony kraju, dotyczy to nie tylko kolei.
Dlatego zdaniem przewodniczącego wydaje się, że parlamentarzyści z tego regionu powinni tworzyć też taki lobbing ze swoim regionem, jak robią to choćby ostatnio parlamentarzyści ze Śląska, czy innych regionów kraju. Brak dialogu społecznego tej władzy był widoczny na Śląsku, gdzie o likwidacji kopalń nie tylko związkowcy, ale i samorządowcy ze wszystkich ugrupowań dowiedzieli się z telewizji bądź z prasy.
   Następnie przedstawiciele zagrożonych jednostek opowiedzieli o sytuacji na tzw. gruncie, prosząc o wsparcie swoich przedstawicieli w Sejmie i Senacie RP o pomoc.
   Poseł Janczyk zwrócił uwagę, iż próba sprzedaży budynku kolejowego na ulicy Kamiennej, to już kolejny tego typu przykład w Krakowie. Ostatnio chciano sprzedać siedzibę Polskiej Nafty i to związkowcy, dzięki interwencji posłów, zatrzymali tę transakcję.
Dlatego to rząd, jako właściciel powołujący zarządy w swoich spółkach, po części za nie odpowiada. Dlatego być może się uda powstrzymać także sprzedaż budynku na Kamiennej, jeżeli wspólnie, jako parlamentarzyści z tej ziemi, podejmiemy odpowiednie działania.
   Następnie głos zabrał senator Stanisław Kogut, który podkreślił, że serce go boli, kiedy widzi to, co dzieje się na jego ukochanej kolei. Jego zdaniem z uwagi, iż na stanowiska powołuje się bankowców, byłych ludzi prof. Balcerowicza, za bardzo wysokie pensje, prowadzi do tego, że człowiek się nie liczy. Przychodzą do niego kolejarze i mówią, że są wagony towarowe wyłączone na terenie Muszyny, Nowego Sącza, ale decyzją polityczną kieruje się je w inne regionu Polski, np. do Czarnolesia, zamiast naprawiać je na terenie Stróż, Jasła czy Tarnowa.
Kolejna sprawa, to kwestia modernizacji hali do napraw lokomotyw elektrycznych za kilkanaście milionów złotych, a teraz lokomotywy przeniesiono w inny region Polski.
Odnosząc się do kwestii konsultacji społecznych zwrócił uwagę, iż przedstawiciele kolei nawet nie chcą przychodzić na spotkania z parlamentarzystami. Zaapelował do wszystkich parlamentarzystów, aby wspólnie wystąpili do pani minister Marii Wasiak o spotkanie w tej sprawie.
   Z kolei pani Anna Paluch podkreśliła, że jako członek Sejmowej Komisji Infrastruktury wielokrotnie spotykała się z lekceważeniem spraw kolei przez zarządy poszczególnych spółek grupy PKP SA. Zwróciła zebranym uwagę na fakt, iż jednym podpisem ten rząd przekazał koleje linowe spółce z Luksemburga. Wielokrotnie twierdziła, iż kwota z prywatyzacji tej spółki była kroplą w morzu wobec ogromu potrzeb grupy PKP SA, dlatego jej sprzedaż można porównać z wyprzedażą sreber rodowych.
Pani poseł zadeklarowała daleko idącą pomoc w sprawie obrony miejsc pracy na kolei w Małopolsce
   Na zakończenie głos zabrał przedstawiciel partii rządzącej - poseł PO Józef Lasota, który stwierdził, iż nie chce wygłaszać żadnych manifestów politycznych, ale chciałby się przydać, tak konkretnie. Zadeklarował swoją pomoc, wyrażając równocześnie zadowolenie z faktu, iż posłowie z PiS podjęli inicjatywę w celu zwołania Sejmowej Komisji Infrastruktury w sprawie PKP CARGO SA.
Odnosząc się do kwestii przeniesienia centrali z Krakowa do Katowic podkreślił, iż podoba mu się myślenie związkowców, którzy słusznie stwierdzają, że przy dzisiejszych możliwościach można spokojnie zarządzać z dowolnego miejsca w Polsce, więc nie trzeba jeździć do Katowic, gdyż te prace mogą być wykonywane tu, w Krakowie. Wyraził chęć spotkania, aby wspólnie przedyskutować, jakie ewentualnie sprawy mogłyby być realizowane w Krakowie.

Pikieta
   Dwa dni po spotkaniu z posłami, w dniu 5 lutego, przed Urzędem Wojewódzkim spotkali się członkowie NSZZ „Solidarność”, ale i członkowie innych związków na pikiecie. Przybyło ich z terenu Nowego Sącza, Jasła, Stróż, Tarnowa i Krakowa ponad 200 osób. W ten sposób chcieli wyrazić swój sprzeciw wobec likwidacji miejsc pracy.
Manifestacja, w której oprócz kolejarzy wzięło udział prawie całe prezydium Zarządu Regionu NSZZ „Solidarność Małopolska”, z przewodniczącym Wojciechem Grzeszkiem na czele, zakończyła się wręczeniem petycji Wojewodzie Małopolskiemu.
W petycji kolejarze przedstawili swoje postulaty, które wcześniej prezentowali na spotkaniu z Posłami i konferencji prasowej.
Pomimo chłodu, gwizdki i trąbki było słychać z daleka. Nie brakło także okrzyków i haseł pod adresem rządzących.
Adam Dylag
Copyright "Wolna Droga"
[X]
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.