"SEMAFOR": podjęliśmy próbę przekazywania na łamach "Semafora" informacji i wiadomości, które mamy nadzieję zainteresują naszych czytelników; informacji których nie znajdziecie na łamach oficjalnych dzienników....

WOLNA DROGA: Choć poszukiwanie prostych rozwiązań jest osadzone głęboko w podświadomości, a nieskomplikowany obraz rzeczywistości jest wygodny, nie zmusza do choćby chwilowej zadumy, do uświadomienia prawdy o traconym wpływie na własne losy, na otaczający świat - od poszukiwania prawdy nikt nas nie zwolni.

 
Piątek, 28 lipieca 2017 r.
Imieniny obchodzą: Wiktor, Innocenty, Aida
 
Transport kolejowy trezba rozwijać
[ 0000-00-00 ]
Powiedział „Wolnej Drodze” Piotr Król, poseł PiS, członek Sejmowej Komisji Infrastruktury

Jak Pan poseł ocenia obecne zarządzanie transportem kolejowym w Polsce?

Zarządzanie koleją przez obecny rząd Platformy Obywatelskiej oceniam bardzo krytycznie. Zarówno w spółkach PKP, jak i innych spółkach Skarbu Państwa obserwujemy podobne zjawisko.
Pozbywanie się fachowej kadry o merytorycznym przygotowaniu - często w ramach tzw. „dobrowolnych odejść” - i zastępowaniem jej przez „menagerów”, którzy często nie rozróżniają pociągu towarowego od pasażerskiego, ale są „menagerami od wszystkiego”, czyli od niczego.
Tak jest w spółkach PKP, Poczcie Polskiej, Przedsiębiorstwie Państwowym Porty Lotnicze i innych spółkach odpowiadających za transport i komunikację.
Obecnie rządzący albo nie wiedzą, albo nie chcą wiedzieć, że transport kolejowy, czy szerzej szynowy, nie pokonuje skrzyżowań, nie podlega znakom drogowym „stop”, czy znakom pierwszeństwa, a więc nie zatrzymuje się, aby po chwili ruszyć. Wreszcie, co jest niezwykle ważne, nie stoi w korkach i innych okolicznościowych zatorach drogowych. Na koniec - toczenie kół szynowych, jak wiadomo to znacznie mniejsze tarcie o podłoże, a zatem mniejsze zużycie paliwa.

A jak w regionie bydgoskim?
W kujawsko-pomorskim proponowane przez Marszałka Całbeckiego z PO zapisy Planu Transportowego dla województwa, postulujące zmniejszenie roli kolei w regionie na rzecz zwiększenia roli autobusów, stoją w sprzeczności nie tylko z polityką transportową UE, ale również z zapisami Master Planu dla Transportu Kolejowego do 2030 r., ale także z innymi dokumentami regionalnymi. Na przykład ze Strategią rozwoju województwa kujawsko-pomorskiego do roku 2020, w której również postuluje się wzrost roli kolei.
Aktywnie protestuję przeciwko planom ograniczeń linii kolejowych, a szczególnie likwidacji relacji: Bydgoszcz - Unisław Pomorski - Chełmża; Laskowice Pomorskie - granica województwa (Szlachta).
Pomysły, aby pozbawić komunikacji kolejowej 30-tysięcznej Brodnicy oraz postulat wyłączenia z ruchu 2 z 4 linii kolejowych zapewniających dojazd do 100-tysięcznego Grudziądza, jest absolutnie nie do przyjęcia.
Podobnie zdecydowanie negatywnie opiniuję postulowane w wojewódzkim Planie Transportowym zawieszenie ruchu na niektórych liniach kolejowych (zwłaszcza w Borach Tucholskich - linie 201 i 215), co pozbawi mieszkańców kilkunastu miejscowości jakiejkolwiek komunikacji.
Jako ciekawostkę - z dedykacją dla „fachowców i menagerów” z PO - mogę przytoczyć sposób traktowania transportu kolejowego przez naszych południowych sąsiadów. W Republice Czeskiej w miejsce tradycyjnych pociągów, na liniach lokalnych, kursują tzw. motowagony. Kursują nawet na linii o długości 4 km i to... 12 razy dziennie! Jednym słowem, jak się chce, to można. Kolej w Polsce może mieć i ma przyszłość! Wystarczy wiedza i choć trochę dobrych chęci. Zmniejszanie roli kolei jest wielkim błędem. Transport kolejowy trzeba rozwijać, a nie zwijać!
Na koniec - korzystając z faktu, iż wypowiadam się dla pisma związkowego, serdecznie pozdrawiam Przyjaciół z NSZZ „Solidarność”.
Notował Aleksander Wiśniewski
Copyright "Wolna Droga"
[X]
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.