"SEMAFOR": podjęliśmy próbę przekazywania na łamach "Semafora" informacji i wiadomości, które mamy nadzieję zainteresują naszych czytelników; informacji których nie znajdziecie na łamach oficjalnych dzienników....

WOLNA DROGA: Choć poszukiwanie prostych rozwiązań jest osadzone głęboko w podświadomości, a nieskomplikowany obraz rzeczywistości jest wygodny, nie zmusza do choćby chwilowej zadumy, do uświadomienia prawdy o traconym wpływie na własne losy, na otaczający świat - od poszukiwania prawdy nikt nas nie zwolni.

 
Sobota, 25 listopada 2017 r.
Imieniny obchodzą: Katarzyna, Erazm, Klemens
 
Dialog społeczny trzeba zdefiniować na nowo
[ 0000-00-00 ]
Wrześniowe protesty, jakim wielkim sukcesem, by nie były, stały się już historią. Dzisiaj najważniejsze pytanie brzmi – co dalej? Jak ów sukces wykorzystać dla realizacji postulatów, które wyprowadziły nas na ulicę?
Dlatego nie rezygnując z protestów i naszych postulatów, coś musimy zrobić z naszym dialogiem.
   Zmiany w kodeksie pracy, dotyczące czasu pracy, wydłużenie i zrównanie wieku emerytalnego, patologiczna skala stosowania umów na czas określony i umów śmieciowych, żenująco niski poziom płacy minimalnej – generują negatywne skutki tak dla gospodarki i obywateli. Tworzą coraz większe obszary biedy i wykluczenia.
Brak stabilizacji i poczucia bezpieczeństwa, szczególnie ludzi młodych, przekłada się na niespotykaną dotąd zapaść demograficzną. Nie wolno też zapominać o tak bulwersujących zjawiskach, jak niedożywienie dzieci, rosnące rozwarstwienie społeczne, ubóstwo pracujących.
   Protesty, a szczególnie ich skala i poparcie społeczne, zwróciły uwagę, że Polska ma problemy rozwojowe, które przekładają się na bardzo złą sytuację polskich pracowników. Te z kolei na konkretne, nierozwiązywane od lat problemy coraz większej liczby ludzi.
To są realne, nierozwiązywane od lat problemy, którymi żyje coraz więcej Polaków i z żądania ich rozwiązania nigdy nie zrezygnujemy.
   Drogą do rozwiązywania najtrudniejszych polskich spraw musi być dialog. Jako reprezentanci tej części społeczeństwa chcemy i musimy o nich mówić. Jednak dotychczasowa formuła dialogu społecznego w ramach Trójstronnej Komisji ds. Społeczno-Gospodarczych się wyczerpała. Nie przyczyniła się do rozwiązywania najważniejszych problemów pracowniczych, społecznych i gospodarczych.
Zaufanie, które jest podstawą dialogu jest wynikiem doświadczeń, a te niestety są złe. Dlatego, aby dialog społeczny wypełniał konstytucyjnie przypisaną mu rolę, musi zostać na nowo zdefiniowany.
   Związki zawodowe oczekują, że najważniejsze zmiany dotyczące spraw społecznych i pracowniczych będą przedmiotem negocjacji i uzgodnień, a nie – jak to miało miejsce do tej pory – jedynie informowana o nich.
Takie podejście oznacza ciągły konflikt, a dla naszej gospodarki tylko dryf rozwojowy, którego największym przegranym są polscy pracownicy, a w szczególności młode pokolenie. Często nazywane straconym pokoleniem.
Notował Aleksander Wiśniewski
fot.KK S
Copyright "Wolna Droga"
[X]
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.