Portal dwutygodnika
Strona główna Poza koleją Książki zmieniają świat

Poza koleją

Książki zmieniają świat

 

To, co się dzieje na świecie w związku z rzekomą pandemią, woła o pomstę do Nieba. Już nie mówię o tych wszystkich lipnych zakupach od instruktorów narciarstwa i handlarzy bronią, każdy z czegoś musi żyć, a u nas wciąż tylko ryba nie zawsze bierze, ale o problemach dotykających boleśnie każdego z nas. Dobre jest to, że książek jest wciąż pod dostatkiem, a lektura naprawdę zmienia świat.

Widzów telewizji rządowych i antyrządowych może zadziwić informacja, że naprawdę temat pandemii koronawirusa jest czymś ze sfery wiary, a nie nauki. Patrząc na twarde fakty, czyli na liczbę zgonów, koronawirusa i COVID-19 nie da się zaliczyć nawet to poważniejszych chorób, nie mówiąc już w ogóle o sensownym, adekwatnym do znaczenia używaniu takich wyrazów jak epidemia czy pandemia.Tylko zgony są twardym faktem, a do chwili kiedy Państwo czytacie ten felieton, jest ich około dwa tysiące.

Żebyśmy się dobrze zrozumieli: tyle osób, które umarło miało również koronawirusa obok „chorób współistniejących” takich, jak nowotwory, udary, zawały itp. Ile osób zabrał na tamten świat „czysty” koronawirus, tego nie wie nikt. Nie wiadomo w ogóle, czy była jakakolwiek taka osoba, bo zgodnie z epidemicznymi procedurami zmarłym nie robi sięsekcji zwłok.

W tym samym czasie każdego dnia umiera ponad tysiąc Polaków. Umieramy w ciszy, bez telewizyjnych kamer, na nudne, codzienne, wyświechtane choroby, które nikogo nie interesują. Statystycznie rzecz ujmując codziennie więcej osób w Polsce skutecznie odbiera sobie życie własnymi rękoma niż umiera z koronawirusem we krwi.

Taka to straszliwa epidemia. A żeby było ciekawiej, okazuje się, że testy używane nie tylko w Polsce, ale na całym świecie można o kant potłuc. Wykrywają co chcą, kiedy chcą i jak chcą – ich wiarygodność jest mniej więcej taka, jak Borysa Budki i reszty Platformy Obywatelskiej, żeby przy zarazach pozostać.

Odbiegam trochę od tematu chcąc Państwu zarysować w miarę plastycznie tło tego, co mnie tak bardzo na duchu podniosło, a i Państwa może pozytywnie nastawić do świata. Proszę wybaczyć, już wracam na właściwe tory.

Otóż została wydana książka „Fałszywa pandemia”, w której naukowcy – naprawdę poważne autorytety z całego świata – bezwzględnie rozprawiają się z mitem rzekomej epidemii. Mówią mniej więcej to, co napisałem wyżej, tyle że językiem naukowym, z przypisami i bibliografią. Konkretna porcja merytorycznie okrutnie mocnych argumentów w dyskusji, która na świecie toczy się żywym strumieniem, a w polskich mediach głównego nurtu nie istnieje wcale.

No i tę książkę poseł Grzegorz Braun, który jest jednym z głównych orędowników krzyczących na cały głos o tym, że król jest nagi, podarował w świetle kamer panu posłowi Jarosławowi Kaczyńskiemu. Media obiegły zdjęcia zanurzonego w lekturze prezesa Prawa i Sprawiedliwości.

Kilka dni później reżyser i główny aktor polskiej wersji pandemii minister zdrowia Łukasz Szumowski był już byłym ministrem. Można rzec: przypadek, a można powiedzieć: potęga lektury!

Lobby proepidemików jest potężne, bo trzeba mieć świadomość, jak gigantyczne pieniądze leżą na stole. Zakupy ministerstwa zdrowia przeszły już do legendy, te respiratory, których nie ma i maseczki, którymi można sobie podetrzeć…

Ale przecież nie samym ministerstwem zdrowia rynek żyje. Na same 10 pierwszych dni roku szkolnego ministerstwo edukacji narodowej kupiło 50 (pięćdziesiąt) milionów maseczek i kilka milionów litrów płynu do odkażania. To są naprawdę grube miliony złotych.

I minister Patkowski, który mówi, że nie można wykluczyć drugiego lockdownu, drugiego totalnego zamknięcia życia gospodarczego kraju. Na poziomie logiki ma rację: rząd nie powinien wykluczać nawet lądowania UFO na Stadionie Narodowym, ale obawiam się, że minister bierze pod uwagę kolejny lockdown opierając się na dostępnych danych. Tych, które nie uzasadniają nawet obecnie istniejących obostrzeń. I tutaj mamy poważny problem.

Jedyna nadzieja w prezesie, w książce, w lekturze. Książki naprawdę ratują świat.

Paweł Skutecki

Kategoria:
Skuter18 bardomed