Portal dwutygodnika
Strona główna W numerze Kolej na muzykę: „Muzyka teatralna i telewizyjna” – Kurylewicz Warska Niemen (1971)

W numerze

Kolej na muzykę: „Muzyka teatralna i telewizyjna” – Kurylewicz Warska Niemen (1971)

„Muzyka teatralna i telewizyjna” wydana przez Polskie Nagrania w 1971 roku, to w zasadzie wspólny album Andrzeja Kurylewicza, który jest autorem wszystkich kompozycji oraz Wandy Warskiej i Czesława Niemena. Dwoje pozostałych artystów – mimo iż nie uczestniczyło w procesie komponowania muzyki, to jednak swą interpretacją nadało płycie niepowtarzalny, wręcz unikalny wymiar. Przyznam, że darzę ów album szczególnym sentymentem i lubię do niego wracać.

Dziś jednak postanowiłem go przypomnieć z uwagi na niedawną śmierć Wandy Warskiej. Z tej też przyczyny właśnie jej dokonaniom chciałbym poświęcić więcej miejsca.

Wanda Warska (prywatnie żona Andrzeja Kurylewicza) była legendą poetyckiej piosenki i jazzu, zaś w połowie lat sześćdziesiątych minionego wieku zaliczano ją do grona najciekawszych wokalistek jazzowych.

Przedstawiciele nieco starszego pokolenia być może pamiętają takie utwory, jak choćby „Oczy masz niebiesko-zielone” czy „W Weronie”. Jej głos pojawił się również w filmie „Pociąg” Jerzego Kawalerowicza oraz „Wszystko na sprzedaż” Andrzeja Wajdy. Była również niezrównaną interpretatorką muzyki Andrzeja Kurylewicza, nagrywała też z Krzysztofem Komedą.

Chętnie sięgała po teksty Słowackiego, Norwida, Leśmiana, Tuwima, Osieckiej i innych. Sama również komponowała, pisała wiersze i malowała. Album „Muzyka teatralna i telewizyjna”, którego jest niekwestionowaną współautorką do dziś zaliczany jest do najciekawszych pozycji w historii polskiej fonografii. Właśnie tam znalazły się niezapomniane utwory „W Weronie”, „Przy kościołku”, „Pietrucha” oraz nagrana w duecie z Czesławem Niemenem „Romanza Cherubina”.

Dość wspomnieć, że w nagraniach prócz Andrzeja Kurylewicza i Czesława Niemena uczestniczył wybitny awangardowy trębacz Andrzej Przybielski, Jacek Bednarek (kontrabas) oraz Władysław Jagiełło (perkusja). Na płytę trafiły głównie utwory będące owocem współpracy Kurylewicza z Teatrem Narodowym Adama Hanuszkiewicza oraz ich wspólnej inscenizacji telewizyjnej „Pana Tadeusza” Mickiewicza. Temat muzyczny z tego widowiska trafił również na płytę. Parokrotnie powtarzany stanowi ciekawy łącznik, czy też jak kto woli – komentarz do wybranych utworów.

Wanda Warska była absolwentką Średniej Szkoły Muzycznej i Szkoły Baletowej im. Stanisława Miszczyka w Poznaniu. Studiowała też filozofię na Uniwersytecie Warszawskim. Wspólną drogę artystyczną z Andrzejem Kurylewiczem rozpoczęła w muzycznych piwnicach Krakowa. W słynnej Piwnicy pod Baranami Warska prowadziła autorski teatrzyk „Klara”, w którym występował Krzysztof Litwin i… Piotr Skrzynecki. Wkrótce jednak wspólnie z mężem (niewątpliwie również ze względów ekonomicznych) postanowiła ów krakowski klimat przenieść do stolicy.

W 1965 roku założyli w Warszawie Piwnicę Artystyczną, działającą początkowo przy Nowym Świecie 24, a później przy Rynku Starego Miasta. Była to prawdziwa przystań, nie tylko dla muzyków. Spotykali się tam ludzie sztuki związani zarówno z festiwalem Jazz Jamboree, jak i Warszawską Jesienią.

W okresie stanu wojennego piwnica była jedną z niewielu oaz wolności. W latach 1982–1985 stała się także sceną kameralną Teatru Nowego, a później bywała salonem artystycznym i galerią, w której prócz koncertów organizowano wieczory literackie i wystawy malarskie. Zawsze jednak można było tam posłuchać Wandy Warskiej, która w sobie właściwy sposób interpretowała poezję różnych epok: Kochanowskiego, Mickiewicza, Gałczyńskiego, a także własną.

Występowała nie tylko w kraju i na własnej scenie, z powodzeniem koncertowała również za granicą, między innymi w Austrii, Niemczech, we Francji, Jugosławii, Danii, Szwecji, na Węgrzech oraz na Kubie i w Wenezueli. Wykonywała nie tylko kompozycje męża, lecz także artystów tej miary, co Zygmunt Konieczny, Wojciech Kilar, Zbigniew Preisner, Henryk Mikołaj Górecki i Krzysztof Penderecki.

Na koniec przytoczę stwierdzenie autora muzyki do wspominanego dzisiaj albumu, które znalazło się na tylnej stronie okładki: „Dlaczego wybrałem Warską i Niemena? To zrozumiałe. Posłuchajcie.” Słowa Kurylewicza okazały się nadzwyczaj prorocze. Są aktualne i dziś. Można jedynie żałować, że ów ważny dla polskiej kultury album, wznowiony w formacie CD w roku 1993 i później w 2006 roku, obecnie jest dość trudno dostępny.

Wanda Warska zmarła 6 lipca 2019 roku w Laskach, po przebytym udarze mózgu. Została pochowana we wspólnej krypcie, obok swego męża, w katakumbach na Starych Powązkach. Niedaleko nich, również w powązkowskich katakumbach, spoczywa Czesław Niemen.

Krzysztof Wieczorek

Kategoria:
muza