Portal dwutygodnika
Strona główna Archiwum Zapomniane linie kolejowe: Linia nr 214. Somonino – Kartuzy

Archiwum

Zapomniane linie kolejowe: Linia nr 214. Somonino – Kartuzy

Otwarta w 1901 roku linia kolejowa z Kościerzyny do Somonina miała zupełnie inny przebieg niż dzisiaj. Obecną formę tego odcinka spowodowała gruntowna przebudowa, dzięki której w 1930 roku oddano do użytku całą linię z Gdyni do Kościerzyny. Przebudowa ta polegała głównie na wyprostowaniu linii dla osiągnięcia krótszego czasu przejazdu oraz budowy odcinka Somonino – Glincz, który pozwala na ominięcie Kartuz i jazdę od razu do Gdyni.

Natomiast z Kartuz istniała wybudowana już w 1886 roku linia do Gdańska Wrzeszcza, która pozwalała dojechać m.in. do Gdyni i Gdańska bezpośrednio z Kartuz. Odcinek Somonino – Kartuzy jest więc pozostałością po dawnej linii do Kościerzyny.

Pociągi pasażerskie z Kartuz w okresie PRL odjeżdżały głównie do Pruszcza Gdańskiego oraz Somonina, gdzie następowała przesiadka na pociąg do Gdyni / Kościerzyny. Połączenie Somonino – Kartuzy obsługiwane było przez wagony motorowe, parowozy Tkt48, Ty2 oraz w końcowym okresie SP42.

W ostatnich latach przewozów na trasie Kartuzy – Lębork kursował pociąg z Lęborka przez Kartuzy – i dalej do Somonina. W latach 70-tych pasażerowie uskarżali się na zbyt małe składy kursujące na tym odcinku – podróżowano w wielkim tłoku, ale również i na zewnątrz wagonów, trzymając się poręczy. Szczególnie dotyczyło to wagonów SN61, które były po prostu za małe na tamte warunki.

W ostatnim okresie obsługi pasażerskiej można było tutaj spotkać rzadkie w Polsce szynobusy SA101/121 oraz SA102 zwane potocznie „Kartonami”.

W 1994 roku zawieszono kursowanie pociągów z Kartuz do Pruszcza Gdańskiego, a w 2001 roku zlikwidowano połączenie Lębork – Kartuzy – Somonino.

W miarę upływu lat odcinek Kartuzy – Glincz stał się niezdatny do użytku i jedynym przejezdnym odcinkiem do Kartuz była właśnie linia 214.

Przez cały okres zawieszenia regularnego ruchu pasażerskiego do Kartuz tą linią jeździły pociągi towarowe oraz sezonowo i weekendowo uruchamiane połączenia do Gdyni (co zdarzało się dosyć rzadko). Dopiero w 2015 roku zrewitalizowano linię 229 na odcinku Glincz – Kartuzy i ruch pasażerski powrócił na dobre. Obecnie pociągi są przeładowane i odjeżdżają mniej więcej co godzinę.

Linia ma 7,5 kilometra długości i posiada jeden przystanek – Leszno Kartuskie, otwarty w 1938 roku. Z ciekawych miejsc linii 214 z pewnością można wyróżnić most w Somoninie nad rzeką Radunią. Jest to jeden z oryginalnie zachowanych obiektów tego typu na Pomorzu.

Po drodze do Leszna uwagę przyciągają bardzo wysokie nasypy (około 20 metrów wysokości) oraz wiadukt nad torami charakterystyczny dla dawnej linii Kartuzy – Kościerzyna.

Kawałek dalej znajduje się przystanek Leszno Kartuskie. Jeszcze kilka lat temu znajdowała się tam wiata przystankowa, której obecnie już nie ma. Krótki zaniedbany peron z oświetleniem jest porośnięty mchem. Dalsza część linii 214 przebiega przez szeroko wycięty las.

Stacja w Kartuzach bardzo się zmieniła od czasu planowego ruchu na linii 214. Posiada dwa perony – jeden do obsługi linii do Somonina, a drugi (obecnie zmodernizowany) obsługuje linię do Gdyni / Gdańska. Przy peronie drugim znajdowała się nastawnia Ky.

Dawny budynek dworcowy z okresu PRL został zburzony, a na jego miejscu stoi nowy – otwarty w 2018 roku, który jest repliką pierwszego kartuskiego dworca. Za peronem drugim stoi parowóz Ty2-14/16 (jest to składak) – stoi na odciętym torze jako pomnik.

W oddali znajdziemy parowozownię z obrotnicą oraz dwa wagony pamiętające jeszcze I wojnę światową. Obok budynku dworca znajdował się kiedyś szalet podobny do tego ze stacji w Skarszewach. Istnieje jeszcze budynek mieszkalny ze słabo widocznym niemieckim napisem „Karthaus”.

Na północnym końcu stacji znajdziemy nastawnię, z której dzisiaj korzystają głównie złomiarze. Kilkaset metrów za stacją w stronę Lęborka zachował się jeszcze semafor kształtowy z podniesionym ramieniem. Stacja jest obsługiwana obecnie z jednej nastawni – w stronę Somonina i Gdyni zainstalowano tutaj urządzenia elektryczne. Natomiast rozjazdy od strony Lęborka obsługiwane są ręcznie z powodu kompletnie zniszczonej i rozkradzionej infrastruktury.

Na stację pociąg towarowy przyjeżdża kilka razy w roku, więc ta część jest używana bardzo rzadko. Natomiast szynobusy Pomorskiej Kolei Metropolitalnej przyjeżdżają do peronu drugiego, po czym następuje zmiana czoła i powrót do Gdańska Wrzeszcza.

Paweł Wolny

Kategoria:
lin06 Paweł Wolny