Portal dwutygodnika
Strona główna Poza koleją Prosto z półki

Poza koleją

Prosto z półki

 

Mariusz Szczygieł

„Osobisty przewodnik po Pradze”

Wydawnictwo Dowody na Istnienie 2020

Mariusza Szczygła na tę książkę czytelnicy namawiali od wielu lat, a on przez wiele lat się opierał. Wreszcie uległ, ale na własnych zasadach, zapraszając do współpracy merytorycznej Filipa Springera, speca od architektury (tu także w roli fotografa) i zdecydował się pokazać w ukochanym mieście te miejsca, które niekoniecznie znajdziemy w przewodnikach, ale często więcej mówiące o mentalności naszych sąsiadów niż znane zabytki. Każde z miejsc, obok krótkiej historii, Szczygieł okrasza krótką anegdotą, bywa że i ciekawszą niż dzieje, bo odwołującą się do wielkiego reporterskiego zmysłu obserwacji autora, jego szczególnego poczucia humoru i dystansu do rzeczywistości. A ta bywa u Czechów pomieszaniem ułańskiej fantazji z potrzebą i absurdu z wyższą koniecznością. Odwiedzimy z Mariuszem Szczygłem m.in. rzeźbę Davida Černego, jednego z najbardziej dziś topowych twórców czeskich. Ale aby ją zobaczyć trzeba się wspiąć po drabinie i zajrzeć…między pośladki. Gwarantuję, że warto. Nie trzeba ryzykować upadku z wysokości, aby podziwiać inną instalację tego samego artysty, czyli głowę Kafki złożoną z obracających się wciąż mechanizmów. Są przepięknie uwiecznione przez Szczygła kawiarnie i wyszynki praskie, od lat te same, z niesamowitą historią postaci, które piły tam piwo albo rozmawiały wiele lat wstecz. Praga pachnie nie tylko piwem, także tradycją i nowoczesnością. Bardzo przyjazną dla oglądającego, taką i gustowną i na czeskie możliwości. Przydałaby się nam taka.

 

ThereseBohman

„Ta druga”

Wydawnictwo Pauza 2020

Szwedzką autorkę poznaliśmy za sprawą jej poprzedniej, także wydanej przez Pauzę, książki „O zmierzchu”. Bohaterkami powieści Bohman są samotne kobiety, które pragną zmienić swoje życie, nawet częściowo im się to udaje, ale wydają się być, mimo wszystko, skazane na emocjonalną porażkę. Bohaterka „Tej drugiej” ma tymczasową, wyjątkowo nudną pracę w szpitalnej stołówce. To zajęcie na przeczekanie do lepszych czasów, kiedy zacznie studiować albo pisać własne opowiadania, ale ta wizja zdaje się coraz bardziej oddalać. Kiedy poznaje pracującego w szpitalu lekarza i wdaje się z nim w romans jej nudne życie zmienia się w zdecydowanie bardziej ekscytujące. Przy okazji zaznajamia się też z poznaną dopiero interesującą młodą kobietą i zyskuje przyjaciółkę, o jakiej zawsze marzyła. Z czasem jednak sytuacja i je relacje z kochankiem oraz przyjaciółką nieoczekiwanie się zmieniają, prowokując niewygodne pytania o to, czy ludzie, którzy ją zachwycili istotnie traktują ją jak równą sobie i niezbędną osobę. Nakreślony wyjątkowo nienachalnie, z ogromnym wyczuciem portret samotnej kobiety na nieoczekiwanym życiowym zakręcie z finałem, który wprawi czytelnika w wielkie zaskoczenie. Trafnymi obserwacjami współczesnej Szwecji, która bywa ofiarą własnej poprawności politycznej.

 

Dolores Reyes

„Ziemiożerczyni”

Wydawnictwo Kobiece 2020

Zdumiewająca książka prosto z Argentyny, gdzie główna bohaterka nie może przestać myśleć o tym, aby zjeść ziemię. Dzięki temu jest w stanie powiedzieć, co stało się z tymi, którzy nagle zniknęli z otoczenia. Jaki spotkał ich los, czy można im jeszcze pomóc. Albo chociaż wiedzieć, że już nie można, jak w przypadku ukochanej nauczycielki bohaterki, którą tajemniczy sprawcy zawlekli do starego magazynu i zabili. Wieść o ziemiożerczyni dociera wkrótce, pocztą pantoflową, do wielu ludzi bezskutecznie czekających na powrót swoich bliskich, przede wszystkim zaginionych kobiet. Dziewczyna z darem czytania prawdy z połkniętej gleby może im pomóc. Pod warunkiem, że tego chce, a bohaterkę coraz bardziej męczy widzenie tego, czego chyba do końca nie chce oglądać, bo w jej objawieniach pojawia się uwięziona gdzieś dziewczyna, która wciąż żyje, ale potrzebuje szybko pomocy. Przy okazji ziemiożerczyni zaprzyjaźnia się z policjantem, który prowadzi śledztwo i jest nieugięty w chęci dowiedzenia prawdy. Książka Dolores Reyes jest niezwykła nie tylko dlatego, że nawiązuje mitycznego związku z naturą, który charakteryzuje wielu rdzennych mieszkańców wywodzących się z Ziemi Ognistej. To także rodzaj zwrócenia uwagi na częste w Ameryce Południowej zabójstwa kobiet z nienawiści i piękny hołd dla tych, które nie mogą same przemówić. Reyes oddaje im symbolicznie głos.

MAT

Kategoria:
ksi01