Portal dwutygodnika
Strona główna kultura-muzyka Box na 55-lecie – Skaldowie (2020)

kultura-muzyka

Box na 55-lecie – Skaldowie (2020)

 

Kim są w polskiej muzyce rozrywkowej Skaldowie nie trzeba chyba nikomu tłumaczyć. W lecie 1965 r. zespół powołali do życia bracia Andrzej i Jacek Zielińscy. Zadebiutowali na II Krakowskiej Giełdzie Piosenki w październiku 1965 r., z miejsca zdobywając pierwsze miejsce za utwór „Moja czarownica” do słów krakowskiego barda Wiesława Dymnego. Rok później wystąpili w Opolu na IV Krajowym Festiwalu Polskiej Piosenki i zdobyli pierwsze miejsce w „Koncercie Młodości”.

Kolejne lata to wzrost popularności i dalsze nagrody. Zagrali w filmach „Cierpkie głogi” Janusza Weycherta (1966) oraz „Mocne uderzenie” Jerzego Passendorfera (1967).Także w 1967 r.na rynku pojawiła się ich pierwsza płyta długogrająca, zatytułowana po prostu „Skaldowie”.

W tym czasie ukształtował się klasyczny skład grupy – Andrzej Zieliński (organy, fortepian, wokal), Jacek Zieliński (główny wokal, trąbka, skrzypce), Jan Budziaszek (perkusja), Jerzy Tarsiński (gitara) i Konrad Ratyński (gitara basowa, wokal). Rok później pojawił się film „Kulig” z ich udziałem, a w ślad za nim druga płyta długogrająca. W tym też roku wyjechali na pierwsze tournée do ZSRR, gdzie zdobyli dużą popularność.Później koncertowali w USA, Kanadzie, Wielkiej Brytanii, Niemczech, Czechosłowacji, nagrywali kolejne płyty i cieszyli się uznaniem krytyki, która dostrzegła ich twórczość, będącą połączeniem popu, rocka, muzyki klasycznej i ludowej.

Warto podkreślićich zainteresowanie rockiem progresywnym, czego owocem były dwie doskonale płyty „Krywań, Krywań” (1972) oraz„Stworzenia świata część druga” (1976). Ich dorobek szybko się powiększał. Dziś mogą pochwalić się siedemnastoma albumami studyjnymi nagranymi w kraju i trzema zagranicą. Prócz tego doczekali się mnóstwa płyt z unikalnymi nagraniami, pochodzącymi z różnych krajowych i zagranicznych programów.

W 2014 r. uporządkowaniem i ponownym wydaniem całego katalogu Skaldów zajęło się krajowe wydawnictwo Kameleon Records. W krótkim czasie ukazał ponownie cały podstawowy katalog zespołu. Warto podkreślić stronę edytorską tych wydawnictw. Wszystkie nagrania zostały zremasterowane, pojawiło się sporo atrakcyjnych bonusów, a same płyty zyskały obszerne książeczki z ciekawymi komentarzami i masą atrakcyjnych zdjęć. Obecnie cały dorobek Skaldów wydany przez Kameleon Records liczy ponad czterdzieści tytułów, wydanych zarówno w formie CD, jak i płyt winylowych.

Firma postanowiła również uświetnić półwiecze pracy artystycznej Skaldów, wydając w 2015 r. obszernyi efektowny box, zawierający dwanaście albumów zespołu z lat 1965-1981. Każdą płytę, wzorem japońskich wydawnictw tego typu, zaopatrzono w nieco powiększoną okładkę mini LP.Nakład był nieduży, stąd też wydawnictwo szybko stało się białym krukiem, osiągając dość wysokie ceny. Pięć lat później wydawcy powrócili do tegopomysłu, pragnąć uczcić pięćdziesięciopięciolecie zespołu.

Z pandemicznym poślizgiemw lipcu tego roku ukazał się bliźniaczy box, zawierający kolejne płyty krakowskiego zespołu z lat 1987-2018, w tym dwa tytuły niedostępne inną drogą. Dobrze się stało, gdyż dzięki temu otrzymaliśmy wybór naprawdę interesujących, a wcześniej trudno dostępnych nagrań,często dokonanych przez dziś już nieistniejące wydawnictwa. Na całość składa się jedenaście tytułów, w tym dwa w formie podwójnych CD oraz dodatkowo singiel z dwoma nagraniami z najnowszego albumu Skaldów „Taki blues”.

Te dwie unikalne płyty, to „Największe przeboje”, zaopatrzone w nową okładkę i utwory dodatkowe oraz dwupłytowy album „Dopóki stoją góry”, zawierający niepublikowane nagrania koncertowepochodzące z ostatnich lat. Wybór skompilowano tak, by przedstawić mniej znane utwory zespołu, grane raczej sporadycznie, stąd też sporo tytułów pojawiło się w tym wydawnictwie po raz pierwszy w pełnych wersjach, bądź unikalnych miksach.

Podobnie jak w przypadku pierwszego boxu wszystkie nagrania zostały na nowo zremasterowane w technice 24-bitowej, zaś krążki opakowano w wysokiej jakości laminowane, rozkładane powiększone okładki mini LP. Ponadto każda płytka włożona została do kolorowej koperty. Całość uzupełniaobszerna książeczka z nieznanymi fotografiami Skaldów.

Nakład tego kompletu jest również niewysoki, stąd też można przypuszczać, że tak, jak poprzedni, szybko stanie się białym krukiem. Firma już dziś zapowiada kolejne pudło, na sześćdziesięciolecie zespołu. I oby tak się stało – mają z czego wybierać.

Krzysztof Wieczorek

SONY DSC