Portal dwutygodnika
Strona główna Poza koleją

Poza koleją

 

W poprzednim felietonie przypomniałem artykuł naszego nieodżałowanego Kolegi Wojtka Trzmiela, który już w niebiesiech kreśli zdania dla aniołów. Pomyślałem wtedy, że sięgnę do mojego tekstu sprzed równo roku. Czyli zanim ogarnęła nas pandemia. I jakże on mną wstrząsnął. Jakby z innego świata, choć pisałem o czymś nowym (wiadomo otwierał się przed nami rok 2020), ale to „nowe” przyniosło ze sobą chorobę i śmierć.

Mamy już rok 2021, i w takich momentach zdaje się, że chcemy zamknąć jedne, a otworzyć drugie drzwi; z nadzieją, że za zamkniętymi drzwiami pozostaje zło, o którym chcemy szybko zapomnieć. A za nowo otwartymi tylko dobro… Oby tak się stało…

Ale wrócę do mojego felietonu… Sprzed epidemii…

 

Tym razem skreślę kilka zdań o tym nowym… A może bardziej o tym, co nie tyle zależne jest od losu, a bardziej od tego, co postanowimy. No i w konsekwencji zrealizujemy…

W mediach dużo teraz różnych podpowiedzi: schudnij, rzucić palenie czy zdrowo jedz, bo tenże przełom roku, to dla wielu osób czas postanowień. Wybieramy taką datę, bo to symboliczne nadejście czegoś nowego.

I choć z noworocznych postanowień nie zawsze coś zostaje.. Ale zostaje na pewno szansa na kolejne. Za rok.

Jednak świadomość że nie udało się zrealizować czegoś istotnego, to nic przyjemnego. Ale jeśli ten cel jest nadal ważny, to mamy doskonałą okazję, by zweryfikować dotychczasowe postępowanie. W końcu nic się samo nie wydarzy i jeśli chcemy zmian, to musimy po prostu im pomóc.

Jak to mądrzy ludzie powiadają: wprowadzenie trwałej zmiany w życiu oznacza wyjście ze strefy komfortu. Potrzebne są nie tylko chęci, ale też samodyscyplina i wytrwałość. A wiedzieć też trzeba, że chcielibyśmy odmienić swoje życie, ale bez ponoszenia kosztów i wysiłku związanego z tym procesem.

Przede wszystkim potrzebna jest motywacja, bo to ona nami kieruje. A i wyznacza cel. A do tego konieczny jest jakiś plan. Niczym, jak w porządnie pisanym tekście – musi być wstęp, rozwinięcie i zakończenie. Tak mnie uczono i tak też staram się moje teksty tworzyć.

Co prawda, to tylko moje udane, czy może raczej mniej udane próby „pisania”, a nie życie, a to przecież prawdziwe życie jest dramatem…

Mimo tego, jeśli chcemy naprawdę „coś” zmienić w swoim życiu, to choć początek roku, to trochę umowny czas, ale nie jest to tak istotne, jak wewnętrzny Katharsis, by wejść w to „nowe” z jakimś postanowieniem. Nową kartą. Czyli tabula rasa…

Wróćmy do planu… Są tacy, którzy kreślą go w zeszycie i co jakiś czas sprawdzają, jak tam postępuje jego realizacja. To ci mocno zdeterminowani, którzy trzymają się tych kartkowych postanowień niczym ostatniej deski ratunku. I nie, żebym ganił taką postawę, bo w życiu bywają chwile trudne, czy wręcz dramatyczne, kiedy trzeba postępować właśnie niekonwencjonalnie. Nawet posługując się zwykłą kartką papieru, by na niej spisać, to, co musimy zrobić, by wyjść z opresji, nieważne jak ją nazwiemy… Dla jednych, to rzucenie palenia, dla innych rzucenie… Czy raczej porzucenie…

Ale plan, to też i kłopot… Bo jeśli on jest, to i zwalczać trzeba… własne wymówki. Konsekwencja w realizacji postanowień, to klucz do sukcesu… A nasza głowa, to główny przeciwnik…

Zerkam do kartki i konstatuję, że są zaległości w realizacji… I mam ich świadomość, ale szukam powodu, że może jutro wrócę do tej kartki… A tak w ogóle, to mam tyle spraw na głowie… Nie ma na nic czasu. Wrócę za kilka dni do sprawdzenia moich „dokonań”…

A tak zasadniczo, to przecież już dużo osiągnąłem (osiągnęłam), to może te moje założenia były zbyt wygórowane… O! Właśnie! Przecież tyle jeszcze życia przede mną… Wrócę do kartki za miesiąc… No bo, co się może zdarzyć takiego, czego na kartce nie umieściłem (umieściłam)…?

Jednako życie, to nie jest bajka, jak śpiewano… To twarda rzeczywistość, która nie pozwala na szukanie wymówek: że może jutro…

No i jest jeszcze ludzkie psyche, a to chwilami mroczna sfera… To tam rodzą się złe rzeczy… Straszne, ale i piękne zarazem, nawet w swojej prostocie. Bo tam jest i dobro, piękno, emocje, i uczucia…

Miłość, to jedna z tych tak pożądanych przez każdego człowieka pragnień. To ona czasami motywuje do wielkich rzeczy… Do wyzwań, które stają na naszej drodze… I zmusza wręcz do tego, by się z nimi zmierzyć, a nie je ominąć, licząc, że jakoś to będzie…

To ona jest czasami głównym motywatorem do wspomnianych na wstępie postanowień, do ich realizacji… Realizacji z założonym sukcesem.

Jak wspomniałem wcześniej – musi być zakończenie… Sięgnę więc wysoko, do Biblii: „Gdybym mówił językami ludzi i aniołów, a miłości bym nie miał, stałbym się jak miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący. Gdybym też miał dar prorokowania i znał wszystkie tajemnice, i posiadał wszelką wiedzę, i wszelką wiarę, tak iżbym góry przenosił, a miłości bym nie miał, byłbym niczym.”

I cóż mi pozostaje… Ano życzyć wszystkim, którzy naprawdę chcą zmienić coś w swoim życiu, i chcą „góry przenosić”, wytrwałości i miłości… W każdej postaci…

 

Jak pisze brytyjska pisarka Alice Feeney:„Strach przed nieznanym jest zawsze większy niż strach przed tym, do czego się już przyzwyczailiśmy.”

 

 

Województwo Łódzkiepodpisało z POLREGIO 8-letnią umowę na wykonanie przewozów kolejowych w regionie na kwotę 415,7 mlnzł. Zgodnie z jej postanowieniami całkowita planowana praca eksploatacyjna wyniesie w tym czasie 16,6 mln pockm, natomiast średnioroczna planowana praca eksploatacyjna wyniesie 2,1 mln pockm.

 

Przedstawiciele Urzędu Marszałkowskiego Województwa Łódzkiego oraz POLREGIO podpisali 9 grudnia 2020 r. nową, 8-letnią umowę na wykonanie przewozów kolejowych w regionie.

Przewidywane łączne nakłady finansowe na realizację przewozów kolejowych świadczonych przez POLREGIO w okresie obowiązywania umowy, czyli od 1 stycznia 2021 r. do 31 grudnia 2028 r., wynoszą 415.713.365,08 zł netto.Rekompensata na pierwszy okres rozliczeniowy od 1 stycznia do 31 grudnia 2021 r. wynikająca z planu finansowego wynosi 57.235.313,91 zł netto zł.

Zgodnie z postanowieniami umowy całkowita praca eksploatacyjna planowana (maksymalna) na okres obowiązywania umowy wyniesie 16.566.171,324 pockm, natomiast średnioroczna planowana praca eksploatacyjna wyniesie 2.070.771,415 pockm.

– Województwo Łódzkie, to kolejna umowa wieloletnia POLREGIO w tym roku. Umożliwia ona szybkie otwarcie dodatkowych połączeń relacji Łódź Fabryczna – Warszawa Wschodnia oraz Łódź Kaliska – Wrocław Główny do granicy województwa łódzkiego. Już teraz myślimy również o wykorzystaniu budowanego w Łodzi tunelu średnicowego. Zdajemy sobie sprawę z trudnej sytuacji finansowej samorządów, które są organizatorami regionalnych przewozów kolejowych i w partnerskiej współpracy chcemy dostosowywać ofertę przewozów do aktualnego popytu oraz możliwości – mówi Artur Martyniuk, Prezes Zarządu POLREGIO.

– Chcemy, aby jak najwięcej wykluczenia komunikacyjnego wspólnymi siłami w województwie łódzkim zlikwidować. Na tym nam wspólnie zależy. Bardzo zależy nam również na tym, żeby obaj przewoźnicy w województwie łódzkim wykonywali swoją pracę jak najlepiej. Dziękuję wszystkim tym, którzy brali udział w rozmowach i negocjacjach – mówi Grzegorz Schreiber, Marszałek Województwa Łódzkiego.

W przypadku podjęcia przez Organizatora decyzji o zwiększeniu sieci połączeń kolejowych przewozy będące przedmiotem umowy mogą zostać rozszerzone o wykonywanie pasażerskich przewozów kolejowych na liniach komunikacyjnych (odcinkach linii), w tym w szczególności: linia nr 17w relacji Łódź Fabryczna – Warszawa Wschodnia (w całej relacji); linia nr 14 w relacji Łódź Kaliska – Wrocław Główny do granicy województwa łódzkiego (Skalmierz).

(POLREGIO)

 

Wiodący dostawca systemów sterowania i kierowania ruchem kolejowym w Polsce po raz trzeci otrzymał nagrodę „Pracodawca – Organizator Pracy Bezpiecznej”. Doroczny konkurs nagród pokazuje, jak pracodawcy w całej Polsce wdrażają działania mające na celu organizację pracy w sposób gwarantujący wysoki poziom bezpieczeństwa i ochrony zdrowia pracowników.

 

Po raz kolejny kapituła konkursu „Pracodawca – organizator pracy bezpiecznej” uznała katowicki zakład Bombardier Transportation za pracodawcę z województwa Śląskiego, dla którego zdrowie i bezpieczeństwo pracowników jest najwyższym priorytetem.

Główną ideą konkursu jest zachęcenie polskich przedsiębiorców do minimalizowania ryzyka wypadków poprzez wdrażanie środków mających na celu organizację pracy w sposób gwarantujący wysoki poziom bezpieczeństwa i ochrony zdrowia pracowników. Konkurs stanowi również motywację dla dalszego rozwoju firmy, także w kierunku stałego monitorowania i poprawy warunków pracy.

– Jesteśmy dumni, że standardy pracy w zakładzie Bombardier Transportation w Katowicach zostały ponownie docenione przez Państwową Inspekcję Pracy, tym bardziej, że dokładamy wszelkich starań by zapewnić naszym pracownikom możliwie najwyższy poziom bezpieczeństwa pracy, szczególnie w roku 2020, kiedy to wdrożyliśmy dodatkowe środki zapobiegawcze, aby chronić naszych pracowników, klientów, dostawców i partnerów w czasie pandemii COVID-19. Za ten sukces należy się uznanie wszystkim naszym pracownikom, którzy zawsze na pierwszym miejscu stawiają bezpieczeństwo, bez wyjątków – powiedział Sławomir Nalewajka, Prezes Bombardier Transportation w Polsce.

Wizja firmy Bombardier, aby wyznaczać standardy w zakresie kultury bezpieczeństwa, higieny pracy i ochrony środowiska wynika z podstawowych wartości i zaangażowania w sprawę bycia firmą dbającą o bezpieczeństwo i środowisko naturalne. Firma na wiele sposobów zapewnia budowanie tej kultury, w tym poprzez szkolenia i rozwój kwalifikacji pracowników, monitorowanie realizacji prac, cykliczne obchody kontrolne, programy ciągłego doskonalenia oraz oceny ryzyka dla wszystkich wykonywanych prac.

Katowicka fabryka Bombardier Transportation, wiodący na polskim rynku dostawca urządzeń sterowania i kierowania ruchem kolejowym, zdobyła to prestiżowe wyróżnienie po raz trzeci. Pierwszy raz w roku 2007, następnie w roku 2012.

(Bombardier)

 

Będą krótsze podróże oraz sprawny transport towarów koleją na trasie z Olsztyna do Braniewa. PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. konsekwentnie poprawiają warunkiprzejazdu na północ Warmii. Wybrany został wykonawca prac na odcinku Olsztyn Gutkowo – Dobre Miasto. Prace, realizowane przy współudziale środków z RPO Województwa Warmińsko-Mazurskiego, zaplanowano na lata 2021-2022.

 

PLK wskazały najkorzystniejszą ofertę wykonawcy dla kolejnego odcinka trasy – Olsztyn Gutkowo – Dobre Miasto, na linii łączącej stolicę województwa z północną Warmii i granicą państwa.Wybór oferty, o wartości ponad 147 mln zł (netto), to krok PKP Polskich Linii Kolejowych S.A. w kierunku poprawy warunków podróży na warmińskiej trasieOlsztyn– Braniewo.

Szybsze podróże, nowe przystanki, wygodniej na peronach

W efekcie planowanej inwestycji, poprawi się standard obsługi podróżnych na stacji w Olsztynie Gutkowie i Dobrym Mieście oraz przystankach Bukwałd, Cerkiewnik i Swobodna. Perony będą wyższe, wyposażone w wiaty, ławki i nowe oświetlenie oraz oznakowanie. Obiekty zostaną dostosowane do potrzeb osób o ograniczonej możliwości poruszania się.

-Postępujemy zgodnie z zapowiedziami, utrzymujemy proces prowadzenia inwestycji z Krajowego Programu Kolejowego. Konsekwentnie chcemy linię z Olsztyna do Braniewa przygotować do lepszych i krótszych podróży pociągiem. Mieszkańcy zyskają lepsze warunki codziennych przejazdów do pracy i szkoły – mówi Ireneusz Merchel, prezes Zarządu PKP Polskich Linii Kolejowych S.A.

W efekcie inwestycji skróci się czas podróży pomiędzy Olsztynem a Dobrym Miastem z ok 50 min. do ok. 40 min. Na odcinku Olsztyn Gutkowo – Dobre Miasto pociągi pasażerskie pojadą z prędkością do 100 km/h. Zlikwidowane będą ograniczenia prędkości – obecnie wynoszące nawet do 30 km/h. Poprawią się również warunki do przewozu ładunków – składy towarowe pojadą 70 km/h. Pociągi będą mogły być dłuższe i cięższe, dzięki czemu w efekcie przewiozą więcej ładunku.

Planowana jest kompleksowa wymiana torów na ponad 20 km i rozjazdów – ważnych elementów odpowiadających za sprawny przejazd pociągów. Wyższy poziom bezpieczeństwa i sprawny przejazd pociągów będzie po budowie lokalnego centrum sterowania w Gutkowie oraz montażu nowych urządzeń sterowania ruchem kolejowym na stacji w Olsztynie Gutkowie i Dobrym Mieście. Podobne efekty będą również po przebudowie 9 przejazdów kolejowo-drogowych. Rewitalizacja obejmie 55 obiektów inżynieryjnych, m.in. mosty, przepusty i wiadukty kolejowe.

Realizacja projektu przewidziana jest w formule „Projektuj i Buduj”. Podpisanie umów i realizacja inwestycji planowana jest na lata 2021-2022. Projekt jest dofinansowany w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Warmińsko-Mazurskiego.

Lepsza kolej na północ Warmii

Przebudowa odcinka Olsztyn Główny – Dobre Miasto, to kolejny krok ku lepszym podróżom na północ Warmii. Zaawansowane roboty są na odcinku Olsztyn Główny – Olsztyn Gutkowo, gdzie wymieniono tory i budowane są nowe przystanki w ramach RPO województwa warmińsko-mazurskiego. Roboty są także na odcinku Dobre Miasto – Orneta. Za ok. 60 mln zł ze środków własnych, PLK układają nowe tory i remontują 38 obiektów inżynieryjnych – przepusty, wiadukty i mosty. Podróżni wygodniej wsiądą do pociągów po przebudowie peronu w miejscowości Bzowiec.

W efekcie inwestycji na całej linii pociągi przyspieszą do 100 km/h oferując krótszy czas przejazdu na trasie Braniewo – Olsztyn. Poprawią się także warunki dla przewozu towarów. Składy będą mogły być cięższe, dzięki czemu będzie można przewieźć więcej ładunku.

(PKP PLK)

 

Ruszyły tarcze dużej i małej maszyny do drążenia tuneli. Katarzyna – duży TBM rozpoczął prace przy dwutorowym tunelu do Łodzi Fabrycznej. Faustyna– mniejszy TBM wykona 4 jednotorowe tunele do Łodzi Kaliskiej i Łodzi Żabieniec. Inwestycja PKP Polskich Linii Kolejowych S.A. za ponad 1,7 mld zł z POIiŚ zwiększy możliwości kolei w kraju, regionie i mieście.

 

Uruchomienie tarcz – dużej o średnicy ponad 13 m i mniejszej o średnicy ponad 8 m, to gotowość maszyn do drążenia tuneli kolejowych pomiędzy stacją Łódź Fabryczna a Łodzią Kaliską i Łodzią Żabieniec.Inwestycja zapewni efektywny system kolejowych połączeń międzyregionalnych oraz szybsze połączenie w centrum miasta i aglomeracji.

-Jest to inwestycja bezprecedensowa. Gdyby nie odważne decyzje polityczne, odważny sposób montażu finansowego tej inwestycji, a także gdyby nie rozwiązania wszystkich kwestii technicznych i technologicznych, nie można byłoby tej inwestycji zrealizować. To inwestycja, dzięki której wszyscy wygrywamy, a mieszkańcy Łodzi zyskują coś, co można nazwać łódzkim metrem – powiedział Piotr Gliński, wicepremier, minister kultury, dziedzictwa narodowego i sportu.

– Rusza kolejna wielka rządowa inwestycja związana z budową tunelu. Obecnie w budowie mamy tunele drogowe w Świnoujściu, w Warszawie, na Dolnym Śląsku i na Zakopiance. Dzisiaj rozpoczyna się drążenie tunelu kolejowego w Łodzi. Przed nami kolejne tunele. Nowy łódzki tunel połączy stacje Łódź Fabryczna i Łódź Kaliska. To kolejny krok na drodze do celu, którym jest bezpieczna, komfortowa i nowoczesna polska kolej – powiedział Andrzej Adamczyk, minister infrastruktury.

– Dziś rozpoczęliśmy budowę tuneli, które są następnym etap inwestycji PKP Polskich Linii Kolejowych S.A. w Łodzi. Efektem prac będą w 2023 r sprawne podróże koleją w Łodzi, regionie oraz na trasach dalekobieżnych – powiedział Ireneusz Merchel, prezes Zarządu PKP Polskich Linii Kolejowych S.A.

Duża maszyna TBM z komory wschodniej przy ul. Stolarskiej/Odolanowskiej rozpocznie budowę dwutorowego tunelu o długości prawie 3 km i średnicy zewnętrznej 12,7 m w kierunku dworca Łódź Fabryczna.

Równocześnie mniejsza maszyna rozpocznie pracę z komory przy ul. Długosza i Al. Włókniarzy w kierunku komory zachodniej przy ul. Stolarskiej/Odolanowskiej. TBM wydrąży tunel o długości ok. 900 metrów i średnicy zewnętrznej 8,5 m. Następnie zostanie obrócony i zacznie pracę w kierunku stacji Łódź Żabieniec. W tym etapie wydrąży tunel od ul. Włókniarzy do komory przy ul. Skarpowej.

Następnie maszyna zostanie przeniesiona do komory przy ul. Inowrocławskiej i wydrąży tunel do komory przy al. Włókniarzy. Ostatni 4 tunel wydrąży po obróceniu w kierunku stacji Łódź Kaliska. Mniejsza tarcza wydrąży 4 jednotorowe tunele o łącznej długości ok.4,5 km i średnicy 8,5 m.

 

Katarzyna i Faustyna

Tradycją jest, że maszyny drążące tunele otrzymują imiona żeńskie. TBM-om pracującym w Łodzi nadano imiona Katarzyna i Faustyna. Imiona są imionami kobiet ważnych dla kolejarzy i Łodzi. Katarzyna, imię patronki kolejarzy św. Katarzyny Aleksandryjskiej otrzymała większa tarcza. Mniejszej maszynie nadano imię Faustyna, takie jakie ma patronka Łodzi św. Faustyna Kowalska.

 

Przygotowanie do pracy

Montaż TBM w komorze startowej to kilkuetapowy proces. W ostatnich tygodniach wykonawca kolejno opuszczałelementy maszyn do komór startowych. Umieszczona została część czołowa urządzenia z głowicą skrawającą o wadze ok. 270 ton(duży TBM). Ten element wcześniej był precyzyjnie – z dokładnością do 0,1 mm łączony na powierzchni.

Czoło TBM na dnie komory startowej ma elastyczne połączenie z tzw. ogonem tarczy na powierzchni.Dzięki takiemu rozwiązaniu dostarczane będzie powietrze oraz wszystkie niezbędne do drążenia składniki, tj. polimery, bentonit, woda. Transport urobku na powierzchnię zapewnią specjalne taśmociągi.

Wraz z postępem prac, kolejne segmentytzw. bramownice pozostawione na powierzchni będą opuszczane na dno szybu, łączone ze sobą i wprowadzane sukcesywnie do tunelu. Końcowym etapem montażu maszyny będzie połączenie tzw. ogona tarczy zobudową.

Budowa kolejowych tras metodą TBM

Wykorzystywana w budowie tuneli technologia TBM polega na jednoczesnym drążeniu tunelu oraz jego budowie. Tarcza „mechanicznego kreta” obraca się 3 razy na minutę i rozdrabnia grunt, który jest na bieżąco wydobywany na powierzchnię.

Wraz z przesuwaniem się tarczy powstaje przestrzeń, w której układane są kolejne pierścienie z tubingów. W ciągu doby maszyna może ułożyć około 10-15 m obudowy tunelu. Konstrukcja TBM zapobiega osiadaniu terenu i drganiom, minimalizuje kolizje z infrastrukturą miejską.

Naziemne i podziemne prace na kilku budowach

Wraz pracą maszyn kontynuowana będzie budowa części zachodniej komory w rejonie ul. Stolarskiej/Odolanowskiej, w której mniejszy „kret” zakończy drążenie pierwszego tunelu.

Kolejna komora dla mniejszego TBM powstaje w okolicy ul. Skarpowej, gdzie będzie się kończył jednotorowy tunel w kierunku Łodzi Żabieńca.Również w rejonie ul. Inowrocławskiej/Żniwnej rozpoczęto przygotowania do budowy komory. Na początku przyszłego roku wykonawca planuje pracew obszarze przystanku Łódź Polesie.

Prace dla łódzkich tuneli także poza miastem

Elementy obudowy tuneli już są produkowane. Spod Mszczonowa do Łodzi trafi 30 tys. tubingów, czyli elementów obudowy.Na specjalnej taśmie codziennie może powstać ponad 100 tubingów. Sukcesywnie będą transportowane na plac budowy. Pierwsze elementy są już na placu budowy.

Równolegle do działań na budowach, prowadzone są prace projektowe związane z podziemnymi przystankamiŁódź Polesie i Łódź Śródmieście. Wykonawca uwzględnia w projekcie dodatkowy, trzeci przystanek Łódź Koziny (robocza nazwa).

Tunel w Łodzi łączy Polskę

Tunel średnicowy, to kontynuacja budowy dworca Łódź Fabryczna, który z dworca końcowego stanie się przelotowym. Przez ścisłe centrum Łodzi będą mogły jechać pociągi regionalne i dalekobieżne – na osi wschód – zachód (przez stacje Łódź Widzew, Fabryczna i Kaliska) i na osi północ – południe (przez stacje Łódź Widzew, Fabryczna, Żabieniec).W ramach projektu powstaną nowe przystanki m.in. Łódź Polesie i Łódź Śródmieście, które będą zintegrowane z komunikacją miejską i ułatwią mieszkańcom codzienne podróże.

Projekt pn. „Udrożnienie Łódzkiego Węzła Kolejowego (TEN-T), Etap II, Odcinek Łódź Fabryczna – Łódź Kaliska/Łódź Żabieniec” jest współfinansowany w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko.

Wartość projektu wynosi ponad 1,7 mld zł z czego dofinansowanie unijne to ponad 1,4 mld zł. Zakończenie prac jest planowane do końca 2022 roku.

(PKP PLK)

 

Mimo epidemii blisko 20.000 pracowników PKP Polskich Linii Kolejowych S.A. przeszło szkolenia i pouczenia z zakresu bezpiecznego prowadzenia ruchu kolejowego.Od marca 2020 r. kolejarze większość kursów odbywają zdalnie. Regularne szkolenia z doświadczonymi trenerami są wsparciem w profesjonalnym wypełnianiu obowiązków.

 

Dyżurni ruchu, nastawniczowie, automatycy, dróżnicy przejazdowi i toromistrzowie– czyli osoby, które codziennie odpowiadają za bezpieczny przejazd kilku tysięcy pociągów, utrwalają wiedzę pod okiem doświadczonych instruktorów. Prowadzone są pouczenia okresowe, które już w marcu przeszły w formę zdalną.

Podobnie przeprowadzono kursy kwalifikacyjne dla nowych i obecnych pracowników przygotowujących się do pracy na stanowiska dyżurny ruchu, nastawniczy, zwrotniczy, dróżnik przejazdowy, automatyk. Od początku roku 2020 wzięło w nich udział ponad 1.100 osób. Na zajęciach,które musza odbywać się na posterunkach, zachowywana jest wymagana procedura bezpieczeństwa sanitarnego.

Aby zapewnić sprawne i bezpieczne podróże oraz transport towarów, kolejarze mimo epidemii są #ZawszeNaSłużbie. Od ich właściwych decyzji, zaangażowania i profesjonalizmu zależy bezpieczeństwo. Kontynuujemy szkolenia i pozyskiwanie dodatkowych uprawnień, bo wszystkie wymagania muszą być spełnione – powiedział Ireneusz Merchel, prezes Zarządu PKP Polskich Linii Kolejowych S.A.

Pracownicy PLK, mimo epidemii, zdobywali nowe uprawnienia. Ponad 120 pracowników zakończyło proces przygotowania zawodowego i zdało egzamin kwalifikacyjny na świadectwo maszynisty lub rozszerzyło możliwości o kolejny typ pojazdu. Prawie 900 osób z uprawnieniami do prowadzenia pojazdów kolejowych wzięło udział w pouczeniach okresowych. Większość z nich miała okazję doskonalić umiejętności na symulatorze pojazdu kolejowego.

Szkolenia i pouczenia okresowe w ciągu jedenastu miesięcy br. objęły blisko 20.000 pracowników odpowiedzialnych za bezpieczeństwo ruchu pociągów.

(PKP PLK)