Portal dwutygodnika
Strona główna Poza koleją

Poza koleją

 

Przyszło nam żyć w ciekawych czasach. Choć może bardziej adekwatnie – dziwnych czasach. I opis tegoż jakoś na skojarzeniach się często osadza… Bynajmniej moich.

Czasami spotykamy się ze stwierdzeniem: a to już było. Albo, że jakieś zjawiska bądź sytuacje najlepiej ilustruje słowo lub obraz.

I tak jest w tym razem w tym moim patrzeniu na rzeczywistość.

Ale do rzeczy, bo trochę ten mój wstęp lekko zagmatwany się robi…

Już Włodzimierz Lenin powiedział w 1921 roku, że kino jest najważniejszą ze sztuk. Choć w przywołanym przeze mnie fragmencie filmu ważkie są słowa zaczerpnięte z książki, to dopiero obraz wzmacnia przekaz.

A mowa o „Konopielce”z roku 1981. Film Witolda Leszczyńskiego, to adaptacja powieści Edwarda Redlińskiego z 1973 roku.

I tamże znajdziemy jakże trafny opis świata AD 2021. Kreśli go Dziad (w tej roli znakomity Franciszek Pieczka; cytat oryginalny).

„Dziad: Ech, widzę, że już nigdzie pokoju nie ma…, nawet u was diabeł panie truje…

Tatko: Diabeł?

Dziad: Od porządku ludkowie moi jest Pan Bóg – On pilnuje żeby wszystko szło jak trzeba i było jak na początku, teraz, zawsze i na wieki wieków amen. A diabeł chce zmieniać, ulepszać. Słyszycie? Ulepszać. Już jemu mało, że krowa cieli się, gdzie tam, on chce żeby się źrebiła. Ooo, do czego idzie… Krowy będo się źrebili, kobyły cielili, owieczki prosili, chłop z chłopem spać będzie, baba z babą, wilki latać bedą, bociany pływać, słońce wzejdzie na zachodzie, a zajdzie na wschodzie!

Tatko: A Pan Bóg? Co na to Pan Bóg?

Dziad: W tym bieda…, że pan Bóg coraz starejszy…, coraz częściej odpoczywa. A diabeł nachalnieje z roku na rok. Wojny teraz jedna za drugą, jak nie tu to tam. Strasznie dziś ludzie zaczepne, biją się i biją.
Kuśtyk: A mniej więcej o co?

Dziad: Tego za bardzo nie wiadomo. Krew sie w ludziach gotuje. Jeżdżą, wyjeżdżają, przyjeżdżają. Oszukaństwo, złodziejstwo, k…stwo, Sodoma, Gomora.”

I żeby być w zgodzie z obecnie panującym trendem, powinienem to, co napisałem spalić, głowę popiołem posypać, poddać się samobiczowaniu i donieść natychmiast na siebie do właściwych organów, żem wstecznik, homofob, rasista, odszczepieniec, zaścianek… by użyć jedynie łagodnych określeń mojej zbrodniczej działalności słowem nienawiści pisanej.

Tak, moi drodzy Czytelnicy i drogie Czytelniczki… A może w odwrotnej kolejności… Czytelniczki i Czytelnicy…

O, matko! A jak ktoś nie czuje się binarnie, czy niebinarnie… Albo jakoś tak… Ma taki organ wewnętrzny, a nie ma innego… tego zewnętrznego. Albo na odwrót…

Na rany! Idzie oszaleć! Czysty Orwell! Nowomowa i myślozbrodnia w jednym!

I jak się już odetnę od siebie i tych nieprawych cytatów, to pójdę dalej… Znaczy bliżej… Bo sięgnę po inne przywołania… Chyba już poprawne, w duchu czerwonych piorunów i innych lewoskrętnych ruchów kołowych i bez kołowych…

Już żem o nim wspomniał na wstępie… Włodzimierz Ilicz Lenin rzekł:

Nasz kodeks moralny jest absolutnie nowy. (…) Nam wszystko wolno, ponieważ jako pierwsi na świecie wyciągamy miecz nie w celu zniewolenia, lecz w imię wolności i wyzwolenia spod ucisku.

I tymi słowami trzeba sztandary zapełniać. No i usta w manifestacjach różnych…

Bo światła droga przed nami… Wykuwanej i wyburzanej… Do nowego świata…!I niech się ziści sen wodza czerwonej rewolucji (dziś pioruno-podobnej)…:

Wyobrażam sobie, że kiedy odniesiemy zwycięstwo w skali światowej, zbudujemy ze złota ustępy publiczne na ulicach kilku największych miast świata. Byłby to „najsprawiedliwszy”, najbardziej pouczający i poglądowo zademonstrowany sposób użycia złota dla tych pokoleń, które nie zapomniały, że w walce o złoto wymordowano dziesięć milionów ludzi…

Zatem na barykady ludu pracujący miast i wsi… Albo wsi i miast… Już nie wiem, jak lepiej i poprawniej.

Ale pracuję nad sobą. Będę walczył ze swoim odchyleniem prawicowo-zaściankowo-wstecznym… szczególnie na drodze jednokierunkowej…

Rodacy i Rodaczki! Do boju,nie w celu zniewolenia, lecz w imię wolności i wyzwolenia spod ucisku.A może na odwrót – Rodaczki i Rodacy… tacy?

Na rany!Znowu coś pokręcę i się narażę… A przecież „Wielki Brat patrzy”…

Nie! Jednak skasuję ten tekst, a komputer spalę…

 

Ponad 4 mld zł wyniosły przychody Grupy PKP CARGO w 2020 roku – wynika ze wstępnych danych finansowych. Rok zakończył się ujemnym wynikiem finansowym, na co wpływ miała przede wszystkim pandemia koronawirusa.

 

Przychody z tytułu umów z klientami w ubiegłym roku szacowane są na 4 mld 75 mln zł, czyli o około 700 mln zł mniej niż w 2019 roku. Niższe przychody i wyniki finansowe były przede wszystkim efektem pandemii koronawirusa, co widać przy porównaniu danych za pierwsze i drugie półrocze. W odniesieniu do przychodów w okresie styczeń-czerwiec wyniosły one ponad 1,9 mld zł, a w okresie lipiec-grudzień ponad 2,1 mld zł. Masa przewiezionych ładunków w 2020 roku to 93,6 mln ton.

EBITDA sięgnęła 580,2 mln zł, przy czym w pierwszym półroczu było to niespełna 207 mln zł, a w drugim 373,5 mln zł. Wynik na działalności operacyjnej był ujemny: za cały 2020 rok było to -186,4 mln zł. Wynik netto wyniósł -224,3 mln zł, a w pierwszym półroczu strata wyniosła 191,9 mln zł.

– Pandemia COVID-19 bardzo mocno uderzyła w naszą działalność – mówi Czesław Warsewicz, prezes PKP CARGO S.A. – Dotyczyło to zwłaszcza pierwszego półrocza, gdyż w drugim nasze wyniki były znacznie lepsze. Widać to po wyniku EBITDA. W okresie lipiec-grudzień 2020 roku EBITDA osiągnęła 373,5 mln i była o mniej niż 10 proc. niższa od wyniku w drugim półroczu 2019 roku (prawie 410 mln zł) – podkreśla prezes Warsewicz.

Zaprezentowane wyniki finansowe stanowią wstępne szacunki uzyskane w trakcie przygotowywania skonsolidowanego sprawozdania finansowego za 2020 rok i mogą one ulec zmianie. Ostateczne dane o osiągniętych wynikach wraz ze sprawozdaniem z badania biegłego rewidenta, PKP CARGO przedstawi w skonsolidowanym raporcie rocznym, który zostanie opublikowany 31 marca 2021 r.

(PKP CARGO)

 

Polskie Koleje Państwowe przekażą Miastu niewykorzystywane przez spółkę nieruchomości na terenie Sochaczewa, dzięki czemu wzdłuż Sochaczewskiej Kolei Wąskotorowej będzie mogła powstać ścieżka rowerowa. 10 marca w Ministerstwie Aktywów Państwowych odbyła się konferencja z udziałem wiceministra Macieja Małeckiego, podczas której PKP S.A. przedstawiły swoje plany. W wydarzeniu uczestniczyli również Krzysztof Golubiewski, członek zarządu PKP S.A. i Piotr Osiecki, burmistrz Sochaczewa.

 

Współpraca Polskich Kolei Państwowych S.A. z Urzędem Miasta Sochaczew związana jest z planami magistratu związanymi wytyczeniem i budową ścieżki rowerowej wzdłuż przebiegającego przez miasto toru kolejki wąskotorowej na odcinkach od ul. Olimpijskiej do ronda przy ul. Chodakowskieji Mostowej oraz na odcinku od ul. Głowackiego do ul. Olimpijskiej, czyli w miejscu po zlikwidowanej bocznicy kolei normalnotorowej.

Na obecnym etapie PKP przygotowują do zbycia trzy działki gruntowe położone na odcinku od ul. Głowackiego do ul. Warszawskiej, w tym część terenów znajdujących się wzdłuż szlaku Sochaczewskiej Kolei Wąskotorowej. Analizowane są również możliwości zbycia na rzecz Miasta części działek, na których – w obrębie Sochaczewa – przebiega linia kolei wąskotorowej prowadząca do położonych na skraju Puszczy Kampinoskiej Wilcz Tułowskich.

Na tej umowie wygrywają wszyscy. Polskie Koleje Państwowe dysponują ogromnymi zasobami terenów, które nie zawsze są możliwe do wykorzystania przez Spółkę. Tak właśnie jest w Sochaczewie. Szukając pomysłu na ich wykorzystanie, PKP porozumiały się z samorządem. Dzięki umowie miasto zrealizuje projekt, na który czekają wszyscy mieszkańcy. W takich dniach mam wielką satysfakcję z tego, co udaje nam się robić w Ministerstwie Aktywów Państwowych. Nadzór nad spółkami Skarbu Państwa, kreowanie polityki gospodarczej, wielomiliardowe inwestycje – to wszystko sprawy bardzo ważne, często kluczowe dla losów kraju. Ale dla przeciętnego Polaka ważne są także inwestycje w jego bezpośrednim sąsiedztwie. Poprawiające jakość życia i bezpieczeństwo. Zbudowanie ścieżki rowerowej pozwoli wykorzystać leżące odłogiem tereny i da poczuć mieszkańcom, że ministerstwa to nie tylko wielkie i ważne projekty, skomplikowane przepisy. To też ludzie, którzy pracują dla innych ludzi – powiedział Maciej Małecki, sekretarz stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych.

PKP są jednym z największych zarządców nieruchomości w kraju i zawsze przychylnie reagują na chęć współpracy deklarowaną przez lokalne samorządy. Uważamy, że kolejowe nieruchomości, z których część nie jest wykorzystywana w bieżącej działalności spółki i Grupy PKP, mają duży potencjał, dzięki czemu mogą być wykorzystywane także przy realizacji inwestycji miejskich. I właśnie tak jest m.in. w przypadku Sochaczewa i planów budowy ścieżki rowerowej – dodaje Krzysztof Golubiewski, członek zarządu PKP S.A.

(PKP S.A.)

 

Wideokonferencja PKP Polskich Linii Kolejowych S.A. z wnioskodawcami Programu Kolej Plus, była czwartym spotkaniem nt. realizacji II etapu naboru. Tematem dominującym był zakres wstępnych studiów planistyczno-prognostycznych oraz wymiana informacji o stanie dotychczasowych działań. PLK wspierają merytorycznie wnioskodawców Programu, który ma zwiększyć dostępność kolei.

 

Na koniec lutego, ze złożonych 75 wniosków, 59 jest na etapie przygotowań do ogłoszenia postępowania przetargowego, dotyczącego wstępnego studium planistyczno-prognostycznego (opracowywany jest opis przedmiotu zamówienia przez samorządy). Dla 15 projektów ogłoszono postępowanie przetargowe.

Na projekt „Kolej w Kozienicach – likwidacja regionalnego wykluczenia komunikacyjnego” została podpisana umowa z wykonawcą na opracowanie studium. Wnioskodawcy poinformowali, że dla 48 przedsięwzięć w budżecie na 2021 r.,jest zabezpieczenie finasowania na opracowanie wstępnych studiów planistyczno – prognostycznych.

Liczna obecność wnioskodawców na spotkaniach organizowanych przez PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. pokazuje zainteresowanie i zaangażowanie w kolejny etap Programu Kolej Plus. Cykliczne spotkania pozwalają wyjaśniać wątpliwości i ułatwiają przygotowywanie niezbędnych dokumentów. Jest już jedna podpisana umowa na opracowanie wstępnego studium wykonalności, a dla 15 projektów ogłoszono postępowania przetargowe– powiedział Ireneusz Merchel, prezes Zarządu PKP Polskich Linii Kolejowych S.A.

Do II etapu Programu Kolej Plus zakwalifikowało się 79 projektów. Na koniec lutego br. procedowanych jest 75 zadań. Cztery zgłoszenia zostały wycofane przez wnioskodawców: „Budowa przystanku Mysłowice Północ na istniejącej linii 138 jako usprawnienie kolejowego połączenia Katowice – Nowy Bieruń (Oświęcim)”, „Rewitalizacja linii kolejowej na odcinku Konstancin Jeziorna – Nowa Iwiczna”, „Odbudowa linii kolejowej na odcinku Sokołów Podlaski – Małkinia” oraz „Budowa peronu pasażerskiego w m. Brzezówka gm. Tarnowiec”.

II etap naboru do Programu Kolej Plus

W drugim etapie samorządy mają 12 miesięcy na opracowanie wstępnego studium planistyczno-prognostycznego. Aby wypracować jednolity standard koncepcji, samorządy będą pracowały na udostępnionych przez PLK dokumentach przetargowych dla inwestycji punktowych lub liniowych.

Ponadto wnioskodawcy pozyskają niezbędne dokumenty, opinie oraz wnioski z konsultacji społecznych. Istotne będzie także przedłożenie dokumentu potwierdzającego zabezpieczenie finansowania minimum 15-proc. kosztów kwalifikowalnych inwestycji oraz deklaracji właściwego organizatora przewozów odnośnie uruchomienia i finansowania przewozów min. 4 pary pociągów przez 5 lat. Po tym etapie projekty będą podlegały ocenie wielokryterialnej, której wynikiem będzie utworzenie listy rankingowej projektów i kwalifikacja ich do realizacji w Programie Kolej Plus.

 

Program Kolej Plus zaplanowano do realizacji do 2028 roku

Jego realizacja wpłynie na poprawę warunków życia mieszkańców i wzrost atrakcyjności wielu regionów Polski. Będący pod egidą Ministerstwa Infrastruktury Program jest wart 6,6 mld zł, w tym 5,6 mld zł stanowią środki Budżetu Państwa i ok. 1 mld środki jednostek samorządu terytorialnego. Program przyczyni się do eliminowania wykluczenia komunikacyjnego poprzez zapewnienie lepszego dostępu do kolei.

(PKP PLK)

 

Likwidacja barier architektonicznych, windy i pochylnie, ścieżki prowadzące, kontrastowa kolorystyka wnętrz, oznaczenia w alfabecie Braille’a – to tylko część z rozwiązań wdrażanych przez PKP S.A. na dworcach, dzięki którym stają się one przyjazne dla wszystkich grup podróżnych.

 

Pierwszymi inwestycjami, w ramach których położono nacisk na dostosowanie obiektów kolejowych do potrzeb osób z niepełnosprawnościami, były przebudowy głównych dworców w Krakowie, Gdyni czy we Wrocławiu. Elementy wspierające obsługę podróżnych o ograniczonej sprawności ruchowej były również wdrażane w ramach 100 pozostałych inwestycji przeprowadzonych przez PKP S.A.
w latach 2010-2015.

Jednak prawdziwym przełomem w tym obszarze jest realizowany właśnie Program Inwestycji Dworcowych na lata 2016-2023 (PID), który obejmuje modernizację i budowę łącznie prawie 200 dworców kolejowych w całej Polsce.

 

200 przyjaznych dworców

Przed przystąpieniem do jego realizacji sformułowano założenia, które ujęto w dokumencie „Dobre praktyki w inwestycjach kolejowych PKP S.A.”. Nałożono tym samym na projektantów i wykonawców konieczność dostosowania przebudowywanych dworców do wytycznych wynikających z TSI-PRM – norm unijnych dotyczących dostosowania infrastruktury do obsługi osób o ograniczonych możliwościach poruszania się. To wszystko sprawia, że obiekty modernizowane w ramach PID muszą spełniać najwyższe standardy w tym zakresie.

Dostosowanie obiektów zabytkowych, a stanowią one ponad 50 proc. dworców ujętych w Programie Inwestycji Dworcowych 2016-2023, to nie lada wyzywanie. Przy projektowaniu konieczne jest uwzględnienie likwidacji istniejących barier architektonicznych (progi, nieodpowiednia szerokość drzwi, brak podjazdów czy dostępu do dworca), a także wdrożenie szeregu rozwiązań, których wcześniej nie było w przebudowywanych obiektach, tj. m.in. linii prowadzących z polami uwagi, oznaczeń w alfabecie Braille’a, w tym dotykowych map dworców, kontrastowej kolorystyki wyposażenia wnętrz, drzwi automatycznych czy odpowiednio przystosowanych toalet.

Należy to połączyć w taki sposób, aby przy jednoczesnym przystosowaniu dworców do potrzeb wszystkich podróżnych, niezależnie od ich kondycji fizycznej czy stanu zdrowia, zachować zabytkowy charakter tych obiektów i przeprowadzić rewitalizację zgodnie z zaleceniami służb konserwatorskich.

 

IDS, czyli dworzec bez barier

Oczywiście, nie wszystkie inwestycje realizowane przez PKP dotyczą obiektów zabytkowych.
W ramach PID budowane są również całkowicie nowe obiekty. Najliczniejszą grupą z nich są Innowacyjne Dworce Systemowe (IDS), których w największym programie przebudowy dworców kolejowych w historii PKP S.A. powstanie łącznie około 40. Przy tworzeniu założeń projektowych dla nich jednym z priorytetów było wyeliminowanie barier architektonicznych, które mogłyby ograniczyć dostępność dla osób z niepełnosprawnościami.

Stąd Innowacyjne Dworce Systemowe, to budynki parterowe z czytelnym i prostym układem przestrzennym. Do tego w założeniach ujęto szereg usprawnień, które muszą być zastosowane w każdym z nich. Postawiono na kontrastową kolorystykę wnętrz, aby osoby niedowidzące mogły sprawniej poruszać się po dworcu.

Dodatkowo wprowadzono linie prowadzące z polami uwagi na dworcu i w ich otoczeniu oraz mapy dotykowe obiektów odwzorowujące ich przebieg oraz lokalizacje ważnych elementów infrastruktury dworca, co w znacznym stopniu ułatwia nauczenie się poruszania po przestrzeni dworca osobom z niepełnosprawnościami narządu wzroku.

Istotnym elementem wspierającym tę grupę użytkowników dworców są również oznakowania w alfabecie Braille’a opisujące najważniejsze miejsca na dworcu. Sporym ułatwieniem, również dla osób o ograniczonej sprawności ruchowej, jest zastosowaniem automatyki drzwiowej przy dostępie do przestrzeni ogólnodostępnych. Pomyślano również o dostosowaniu i odpowiednim wyposażeniu toalet, gdzie zapewniono m.in. właściwą przestrzeń manewrową, pochwyty na określonej wysokości oraz wiele innych pomniejszych rozwiązań.

Wprowadzone w IDS-ach rozwiązania osoby o ograniczonych możliwościach poruszania się mogą sprawdzić w praktyce na sześciu dworcach tego typu, które zostały już oddane do użytku. Są to obiekty w Oświęcimiu, Sędziszowie Małopolskim, Bielsku Podlaskim, Nidzicy, Czeremsze i Janikowie, a w najbliższych miesiącach dołączą do nich dworce w Biadolinach, Czarnej Tarnowskiej, Sterkowcu, Pomiechówku, Barchowie, Nowym Tomyślu, Gorzkowicach, Rogowie, Wilkoszewicach,Biskupicach Wielkopolskich, Pobiedziskach Letnisku.

We wcześniejszych latach, w ramach pilotażu, tego typu obiekty powstały na stacjach: Mława, Nasielsk, Ciechanów i Strzelce Krajeńskie Wschód.

 

Liczby, które (u)rosną

Do tej pory w ramach Programu Inwestycji Dworcowych na lata 2016-2023 zostało udostępnionych, oprócz wyżej wspomnianych 6 IDS-ów, jeszcze 20 dworców, które spełniają normy unijne w zakresie dostępności dla różnych grup podróżnych. W samym 2021 r. powinno dołączyć do nich około 40 obiektów, gdyż bardzo dużo dworców jest obecnie w trakcie budowy czy modernizacji. Sprawi, to że liczba dworców, na których wprowadzone są rozwiązania dla osób z niepełnosprawnościami, będzie sukcesywnie rosnąć.

Choć już dziś z około 540 czynnych dworców kolejowych spora liczba obiektów posiada wiele elementów ułatwiających obsługę podróżnych z niepełnosprawnościami. Na przykład na 60 proc. z nich zapewniono swobodny dostęp do budynku dla osób z problemami z poruszaniem się, w tym w szczególności poruszających się na wózku (brak przeszkód w postaci schodów, progów itp. przy wejściu do dworca, do poczekalni oraz przy okienkach kasowych). Na mniej więcej podobnym odsetku dworców zastosowano systemy informacji głosowej, a przed około połową wszystkich czynnych dworców osoby z niepełnosprawnościami mogą parkować swoje samochody na specjalnie oznakowanych z myślą o nich miejscach.

– W zakresie poprawy dostępności dworców olbrzymią zmianą jakościową będzie zakończenie Programu Inwestycji Dworcowych na lata 2016-2023. Według szacunków, dzięki inwestycjom zrealizowanym w ramach Programu, łącznie ponad 400 dworców – czyli 70 proc. czynnych obiektów zarządzanych przez PKP S.A. – będzie dostępnych dla osób o niepełnosprawności ruchowej. W przypadku innych udogodnień, takich jak ścieżki prowadzące dla osób z niepełnosprawnościami wzroku, liczba dworców posiadających tego typu rozwiązania wzrośnie o ponad 150 proc. Celem wszystkich działań inwestycyjnych i procesów jest pełne dostosowanie infrastruktury dworcowej do potrzeb osób o ograniczonej mobilności, co jest jednym z celów strategicznych PKP S.A. na najbliższe lata – mówi Rafał Zgorzelski, członek zarządu PKP S.A. odpowiadający m.in. za strategię i sprawy związane z obsługą klientów.

 

Nie tylko duże inwestycje

Poza samym Programem Inwestycji Dworcowych procesy zwiększania dostępności dworców kolejowych będą realizowane poprzez wdrożenie wybranych działań w konkretnych lokalizacjach. Na przykład w ramach Solidarnościowego Funduszu Wsparcia Osób Niepełnosprawnych kilkanaście obiektów zostanie doposażonych w rozwiązania ułatwiające korzystanie z infrastruktury dworcowej, tj. windy, automatyczne drzwi czy odpowiednio wyposażone i zaaranżowane toalety.

Ponadto zostaną zorganizowane specjalne szkolenia dla pracowników PKP S.A., a na wybranych dworcach uruchomiony zostanie pilotaż asysty prowadzonej przez specjalnie przygotowane osoby.

To jednak nie wszystko. PKP rozwijają także współpracę międzynarodową, wspierając tworzenie dobrych praktyk i standardów obsługi osób z niepełnosprawnościami poprzez uczestnictwo
w projektach Unii Europejskiej takich jak In2Stempo (innowacyjne rozwiązania dla dworców kolejowych) i MaaSive (prace nad koncepcją aplikacji dla pasażerów do śledzenia przebiegu podróży, rezerwacji i sprzedaży biletów, planowania podróży „od drzwi do drzwi”) oraz w ramach prac branżowych organizacji międzynarodowych, takich jak UIC (Międzynarodowy Związek Kolei).

(PKL S.A.)

 

Dobiega końca modernizacja pierwszych dwóch elektrycznych zespołów trakcyjnych ED74, którą dla PKP Intercity realizuje konsorcjum spółek Zakłady Naprawcze Taboru Kolejowego „Mińsk Mazowiecki” oraz PESA Bydgoszcz. Unowocześniane w mińskich zakładach pojazdy zaczną wozić pasażerów w drugim półroczu 2021 roku.

 

PKP Intercity podpisało umowę na modernizację 14 elektrycznych zespołów trakcyjnych ED74 z konsorcjum spółek Zakłady Naprawcze Taboru Kolejowego „Mińsk Mazowiecki” oraz PESA Bydgoszcz w czerwcu 2019 roku. Wartość kontraktu wynosi 274,8 mln zł brutto. Na pierwszym z nich trwają obecnie wewnętrzne testy ruchowe i informatyczne, a w dalszej kolejności rozpoczną się testy z jednostką notyfikowaną. Drugi pojazd jest obecnie lakierowany i w trakcie zabudowy wnętrza.

Będą one objęte wstępną 7-dniową eksploatacją obserwowaną bez pasażerów (tzw. „rozjeżdżanie”), a następnie 90-dniową eksploatacją nadzorowaną, podczas której na pokładzie wykonawcy zapewnią całodobowe wsparcie techniczne.

Oceniane i sprawdzane będą rozwiązania techniczne zastosowane podczas naprawy i modernizacji. Pozwoli to wprowadzić ewentualne zmiany w pozostałych pojazdach tak, aby na tory wyjechały składy sprawdzone i o jak najwyższej niezawodności. Dostawa wszystkich 14 zmodernizowanych elektrycznych zespołów trakcyjnych nastąpi w terminie do 48 miesięcy od chwili podpisania umowy, czyli do czerwca 2023 roku.

– Cieszy mnie postęp prac przy modernizacji elektrycznych zespołów trakcyjnych dla PKP Intercity. Projekt unowocześnienia 14 pojazdów to przede wszystkim korzyść dla pasażerów, którzy już wkrótce odczują większy komfort podczas podróży koleją. Skorzystają też sprawdzone polskie firmy, którym współpraca z PKP Intercity daje szansę na dalszy rozwój. Udział bydgoskiej PESY i ZNTK Mińsk Mazowiecki w pracach nad unowocześnianiem floty naszego narodowego przewoźnika potwierdza, że polskie firmy kolejowe mają wiele do zaoferowania. W Ministerstwie Aktywów Państwowych zachęcamy spółki Skarbu Państwa do tego typu współpracy. Oczywiście w ramach rachunku ekonomicznego i z zachowaniem najwyższej jakości. Udana współpraca PKP Intercity oraz PESY i ZNTK Mińsk Mazowiecki pokazuje, że jest to możliwe – podkreśla Maciej Małecki, Sekretarz Stanu
w Ministerstwie Aktywów Państwowych.

 

Nowy standard pojazdów

Podczas modernizacji pojazdy przechodzą istotne zmiany, które podniosą standard składów, tak aby jak najlepiej odpowiadały na potrzeby i oczekiwania pasażerów. W zmodernizowanych pociągach pasażerowie skorzystają m.in. z klimatyzacji, wygodnych foteli i Wi-Fi. Każde miejsce będzie miało dostęp do gniazdka elektrycznego. Ponadto w każdym składzie zostaną zainstalowane wzmacniacze sygnału komórkowego oraz po dwie maszyny vendingowe z napojami i przekąskami.

Pojazdy będą również dostosowane do potrzeb osób z niepełnosprawnościami. Dodatkowo w każdym składzie będzie miejsce przeznaczone do przewozu rowerów. Zmodernizowane pojazdy zostaną lepiej wygłuszone, co pozytywnie wpłynie na komfort podróży. Unowocześnione pociągi mają planowo być wykorzystywane głównie na trasach Wrocław – Lublin i Wrocław – Kielce.

– Po modernizacji składy ED74 będą istotnym wzmocnieniem naszej floty i pomogą rozwinąć ofertę połączeń w południowej części Polski. Co ważne, będą dostosowane po potrzeb różnych grup podróżnych, w tym osób z niepełnosprawnościami. Ich stopniowe włączanie do naszego parku taborowego będzie więc kolejnym krokiem w zwiększaniu dostępności do kolei – przekonuje Marek Chraniuk, Prezes Zarządu PKP Intercity.

 

Kolejne zmodernizowane wagony już w PKP Intercity

W zakładzie ZNTK „Mińska Mazowiecki” trwają również intensywne prace przy modernizacji kolejnych wagonów typu 141A-20. Pierwszych 40 pojazdów PKP Intercity odebrało na początku lutego, a na mocy wykorzystanego przez przewoźnika prawa opcji trafi do niego jeszcze 20 wagonów. Pierwsze 4 już dostarczono. Modernizacja 10 z nich odbywa się właśnie w Mińsku Mazowieckim, a10 przejdzie ten proces w zakładzie bydgoskiej PESY. Wszystkie pojazdy trafią do przewoźnika do końca drugiego kwartału 2021 roku. Podpisany w kwietniu 2018 i rozszerzony w listopadzie tego samego roku kontrakt na dostawę łącznie 60 unowocześnionych wagonów wart jest ponad 248 mln zł brutto.

Zmodernizowane wagony to pojazdy z trzema przedziałami klasy pierwszej (łącznie 18 miejsc siedzących) i bezprzedziałową częścią klasy drugiej z 48 miejscami siedzącymi. Są wyposażone w klimatyzację, wygodne fotele, gniazdka elektryczne oraz bezprzewodowy Internet. Modernizacja objęła także instalację elektronicznego systemu informacji pasażerskiej, wzmacniaczy sygnału GSM/LTE oraz toalet z zamkniętym układem. Unowocześnione wagony przewidziane są do kursowania na terenie całej Polski.

– Konsekwentnie realizujemy inwestycje w tabor, czego efektem jest rosnący poziom komfortu podróżowania i zapewnienie bezpieczeństwa pasażerom. Bardzo cieszy nas fakt, że ten ambitny proces unowocześniania naszej floty realizujemy przede wszystkim z polskimi producentami – zapewnia Adam Laskowski, Członek Zarządu PKP Intercity.

Modernizacja 40 wagonów z prawem opcji na dodatkowe 20 jednostek jest elementem projektów: „Kolej na dobre połączenia – unowocześnienie wagonów i lokomotyw dla PKP Intercity S.A.” oraz „Przyspieszamy komfortowo – unowocześnienie wagonów i zakup lokomotyw dla PKP Intercity S.A.”.

Są one współfinansowane ze środków unijnych w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko. Wartość maksymalna przyznanego dofinansowania dla tej modernizacji wagonów wynosi 79.716.861,21 zł. Łącznie ze środków unijnych w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2014-2020 PKP Intercity pozyskało 653.730.052,05 zł dotacji.

 

Harmonijny rozwój współpracy

– Cieszymy się, że możemy realizować dla PKP Intercity tak różnorodne projekty taborowe – z jednej strony modernizacja elektrycznych zespołów trakcyjnych, z drugiej strony unowocześnianie wagonów różnego typu. Warto podkreślić, że modernizacja jest nieco mylącym słowem w tym przypadku, ponieważ realizując projekty dla narodowego przewoźnika korzystamy z naszych bogatych doświadczeń zdobytych podczas budowy nowych pojazdów – mówi Maciej Maciejewski, Członek Zarządu ds. Sprzedaży PESA Bydgoszcz.

Wartość wszystkich podpisanych kontraktów między PKP Intercity, a Konsorcjum PESA Bydgoszcz – ZNTK Mińsk Mazowiecki w ramach programu inwestycyjnego przewoźnika wynosi 2,017 mld zł brutto. Najnowszy z nich został podpisany w grudniu 2020 roku i w jego ramach Konsorcjum Zakłady Naprawcze Taboru Kolejowego „Mińsk Mazowiecki” S.A. oraz Pojazdy Szynowe PESA Bydgoszcz S.A. zmodernizuje 125 wagonów typu 111A i 141A oraz dokona ich późniejszych przeglądów technicznych na trzecim poziomie utrzymania. Wartość całego zamówienia to ponad 540 mln zł brutto.

– Dumą napawa nas fakt, że wysoka jakość świadczonych przez nas usług znajduje uznanie zarównow oczach PKP Intercity, jak i pasażerów, którzy korzystają z unowocześnionych pojazdów. Już niebawem będą mogli korzystać z kolejnych komfortowych pojazdów zmodernizowanych w zakładzie ZNTK w Mińsku Mazowieckim – dodaje Jacek Bilski, Wiceprezes Zarządu, Dyrektor Produkcji ZNTK „Mińsk Mazowiecki”.

 

Inwestycja PKP Intercity w przyszłe kadry specjalistów

Wraz z inwestycjami w tabor, przewoźnik stawia na edukację młodych. Dzięki współpracy ze szkołami średnimi, szeregi PKP Intercity w następnych latach zasilą dobrze przygotowani do zawodu młodzi pracownicy. Przewoźnik podpisał list intencyjny dotyczący współpracy w zakresie kształcenia z Zespołem Szkół Zawodowych nr 2 im. Powstańców Warszawy w Mińsku Mazowieckim. Planowana współpraca zakłada m.in. odbywania staży, praktyk i zajęć praktycznych przez uczniów Zespołu Szkół w jednostkach organizacyjnych Intercity.

PKP Intercity od kilku lat współpracuje ze szkołami średnimi. Spółka prowadzi wiele działań, których celem jest promocja zawodów kolejowych oraz zachęcenie młodzieży do pracy w szeregach firmy.

(PKP Intercity)