Portal dwutygodnika
Strona główna W numerze Zapomniane linie kolejowe: Historii linii nr 249 ciąg dalszy

W numerze

Zapomniane linie kolejowe: Historii linii nr 249 ciąg dalszy

Mniej więcej pół roku temu w mojej serii „Zapomniane linie kolejowe” opisywałem dawną kolej pasażerską w robotniczo-stoczniowej części Gdańska.

Okazja, dla której postanowiłem wrócić do tematu nie jest dla wielu kolejarzy zaskakująca – jej nieczynny fragment został właśnie rozebrany, a dokładnie chodzi o odcinek Gdańsk Stadion Expo – Gdańsk Brzeźno.

Wszystko zaczęło się już dawno temu – od planów modernizacji kolei w obrębie portów w Trójmieście. Cieszy fakt, iż wreszcie postanowiono coś zrobić w tej kwestii.

Stacja Zaspa Towarowa nie przeszła do tej pory praktycznie żadnych modyfikacji od lat 70-tych, podobnie jak Gdańsk Port Północny, gdzie infrastruktura jest (nie wszędzie) dosyć wysłużona. W sierpniu bieżącego roku na stacji Zaspa Towarowa wykoszono rosnące w torach drzewa, po czym rozpoczęto porządkowanie terenu stacji. Wyłączenie z użytku tej części stacji zupełnie nie dziwi – do tej pory ciężko było zaobserwować tłok w czynnej do dzisiaj części. Codziennie odbywają się tam manewry, ale nie dzieje się aż tyle, aby była potrzebna jej druga połowa (a stacja jest duża, gdyż ma prawie 3 kilometry długości). Krzaków na nieużywanej części było dosyć sporo. Później rozpoczęła się rozbiórka torów, które od wielu lat były gęsto zarośnięte. Obecnie w północnej części stacji pozostały już tylko stosy starych podkładów, które oczekują na uprzątnięcie.

Podsumowując – cieszy fakt, iż myślimy przyszłościowo o zwiększaniu możliwości tej stacji, która na pewno w przyszłości przyjmie składy towarowe o większej długości.

Niestety dziwi fakt, iż w rozwijającej się części miasta likwiduje się zupełnie linię pasażerską. Kursy zawieszono już w 2005 roku. Likwidację ostatniego fragmentu linii rozpoczęto od rozbiórki ruin peronu Gdańsk Zaspa Towarowa, po czym zaczęła się rozbiórka toru linii 249 od peronu Gdańsk Stadion Expo, kończąc aż na przystanku Gdańsk Brzeźno.

Szkoda, że nikt nie pomyślał o przyszłości kolei w kilku dzielnicach Gdańska, które na dodatek znacznie się rozbudowują. Tereny te kojarzyły się do niedawna z bagiennym pustkowiem porośniętym krzakami. Kilka lat temu zaczęto budować pierwsze osiedla. Docelowo Letnica ma być zabudowana w większej części, a terenu jest dosyć sporo. Według różnych źródeł mówi się o 27 tysiącach mieszkańców (liczba zależy oczywiście od ilości wybudowanych mieszkań, a tych będzie coraz więcej). Dzielnica jest oddalona kilka kilometrów od centrum Gdańska i jest bardzo atrakcyjnym terenem do budowy kolejnych osiedli.

Obecnie powstaje również kilka nowych ośrodków mieszkaniowych w przyległych dzielnicach, co może zwiększyć liczbę mieszkańców o kolejne tysiące. Oczywiście o liczby można się kłócić, o tym jaka sytuacja będzie, dowiemy się dopiero za kilka lat, kiedy wszystkie te projekty mieszkaniowe zostaną sfinalizowane i będzie można spojrzeć na dokładne dane.

Mimo tego dalej dziwi mnie likwidacja linii pasażerskiej do Brzeźna (Nowego Portu). Kolej w tym rejonie zawsze wyróżniała się błyskawicznym czasem dojazdu (około 12 minut na przejechanie całej trasy), a w najbardziej rozbudowywanym obecnie miejscu (Letnica) było to około 10 minut.

I można tutaj powiedzieć – po co w tym rejonie kolej, skoro można szybko dojechać samochodem do centrum miasta? Niestety Gdańsk słynie z korków w różnych godzinach oraz z braku możliwości zaparkowania w centrum. Dodatkowo parking nie jest tani. Pociąg wydaje się być rozwiązaniem na przyszłość. Linia stała się nierentowna przez „wycinanie” kursów (drastyczny spadek częstotliwości kursowania pociągów).

Zmieniała się również charakterystyka tych dzielnic – koleją dojeżdżali głównie stoczniowcy oraz pracownicy fabryk, których w obrębie stoczni było dawniej dosyć dużo. Dzisiaj wiele z nich już dawno odeszło w zapomnienie. Dodatkowo z tych wszystkich dzielnic miasta można w miarę dogodnie dojechać tramwajem (w czasie wynoszącym nieco ponad 20 minut, oczywiście w różnych warunkach).

Miejmy nadzieję, że teren, przez który przebiegał jeszcze do niedawna tor linii 249, nie zostanie bezpowrotnie przekształcony w kolejną działkę pod budowę mieszkań lub dróg. Już nawet za kilka lat może okazać się, że kolej będzie potrzebna w tym rejonie miasta.

Dodatkowo należy wspomnieć, iż linia 249 jest na ocalałym odcinku wyremontowana. Linię po remoncie oddano już kilka lat temu – remont obejmował rewitalizację torowiska od Gdańska Głównego aż do nowego peronu Gdańsk Stadion Expo.

Fragment, który niedawno rozebrano ma około dwóch kilometrów długości i obejmował dawniej trzy przystanki, a od 2002 roku już tylko dwa. Odbudowa tego fragmentu kolei nie wymagałaby wielu środków finansowych oraz dużego zakresu prac. Miejmy nadzieję, że kiedyś do tego dojdzie.

Paweł Wolny

Kategoria:
linia22