Portal dwutygodnika
Strona główna W numerze Dziewiętnasty raz wędkowali w Buczu

W numerze

Dziewiętnasty raz wędkowali w Buczu

Jest sobota, 17 sierpnia 2019 roku. Nad zbiornikiem wodnym w Buczu, którego gospodarzem jest szanowany i popularny wśród wędkarzy Kazimierz Stefaniuk, gromadzą się pracownicy – wędkarze Zachodniego Zakładu PKP Energetyka w Poznaniu, by wziąć udział w XIX Spławikowych Zawodach Wędkarskich o drużynowy Puchar Dyrektora Zakładu Zachodniego i o indywidualny Puchar Organizacji Zakładowej NSZZ „Solidarność” PKP Energetyka S.A. Zakład Zachodni Poznań.

Pogoda zapowiada się dobra na wędkowanie. Wędkarze, co zrozumiałe, liczą na dobre wyniki, chociaż z doświadczenia wiedzą, że ryby biorą kiedy one chcą, a nie trzymający wędkę i wpatrujący się uporczywie w spławik. Wielu przyjechało do Bucza z całymi rodzinami, chcą zapewne zarazić swoją pasję swoim pociechom-potomkom.

Komisja sędziowska przystępuje do rejestrowania chętnych wzięcia w Zawodach. Wkrótce okazuje się, że jest ich aż 52, co świadczy o tym, że takie spotkanie, jak Zawody Wędkarskie, mają wzięcie wśród pracowników Zakładu i że są potrzebne, by się lepiej poznać, wymienić doświadczenia, by po prostu porozmawiać ze sobą.

Komisja Sędziowska wskazuje zapisanym numery ich stanowisk i informuje, że Zawody rozpoczną się punktualnie o godzinie 09.00. Krótko przed wyznaczoną godziną, na sygnał dany kolejową sygnałówka, zawodnicy rozpoczynają nęcenie, do wody lecą kilogramy zanęty, przygotowanej według specjalnych receptur będących tajemnicą nęcącego.

Organizatorzy uruchomiają kuchnie polową, aby przygotować posiłki dla łowiących i towarzyszącym im osobom.

Dochodzi godzina 13.00. Sygnał trąbki, który rozpoczynał Zawody, tym razem je kończy. Do działania przystępuje Komisja Sędziowska, którą czeka ważenie każdej złowionej sztuki przyniesionej przez wędkarza.

Po zakończeniu tych czynności Komisja ogłasza wyniki Zawodów, które są następujące…

Puchar Dyrektora Zakładu Zachodniego PKP Energetyka w Poznaniu zdobyła i pierwsze miejsce zajęła Drużyna Organizacji Zakładowej NSZZ „Solidarność Zakładu Zachodniego w składzie: Stanisław Leński, Tomasz Bimek, Zdobysław Chociszewski, która złowiła 8,42 kg ryb.

II miejsce zdobyła Drużyna Mężów w składzie: Bolesław Jopek, Arkadiusz Januchowski, Wigierski Mieczysław, która złowiła łącznie 8,14 kg ryb, zaś miejsce trzecie zajęła Drużyna Sekcji Rzepin w składzie: Krzysztof Swiderski, Krzysztof Kmieć, Grzegorz Kaliszak, która złowiła 6,85 kg ryb.

Puchar wręczył zwycięzcom Zastępca Dyrektora Zakładu Łukasz Józefiak.

W konkurencji indywidualnej zwycięzcą został i Puchar Organizacji Zakładowej NSZZ „Solidarność” zdobył Mieczysław Wikierski, który złowił 6,61 kg ryb.

Na kolejnych miejscach uplasowali się kolejno: II. Stanisław Leciński (5,63 kg); III. Iwona Ratajkowska (4,47 kg); IV. Krzysztof Kmieć (3,74 kg); V. Krzysztof Ratajkowski (3,19 kg); VI. Zdobysław Chociszewski (2,41 kg); VII. Grzegorz Kaliszak (2,40 kg); VIII. Robert Mruczyk (1,82 kg); IX. Bolesław Jopek (1,53 kg).

Puchar i nagrody w tej Konkurencji wręczał Darek Knapp, Przewodniczący Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność” w Zachodnim Zakładzie.

Nagrodę Przewodniczącego Komisji Zakładowej NSZZ ,,Solidarność” PKP Energetyka S.A. za największą złowioną rybę otrzymał Mieczysław Wikierski za złowienie karpia o długości 56 cm.

Nagrodę dla pechowca od Komisji Socjalnej PKP Energetyka S.A. Zakład Zachodni otrzymał Grzegorz Mróz z Jarocina, który na zawody jechał rowerem i dojechał do Bucza, niestety, dopiero po zakończeniu zawodów.

Nagrodę dla pechowej drużyny od Związku Zawodowego Kolejarzy Zachodniego Obszaru RP MOZ przy PKP Energetyka S.A. Poznań Zakład Zachodni dostała drużyna administracji Zakładu w

składzie: Stanisław Zaleski, Władysław Friedrich, Marian Król.

Po głoszeniu wyników zmagań wędkarskich, wszyscy i zawodnicy, i osoby towarzyszące, spotkali się przy grillu. Podczas degustowania przysmaków, toczono długie rozmowy, wymieniano uwagi i – co zrozumiałe – umawiano się już na XX spotkanie nad zbiornikiem w Buczu, bo organizatorzy zapewnili, że do takiego spotkania za rok dojdzie… A przegrani, co też jest oczywiste, zapowiadali srogi rewanż. Ano, pożyjemy, zobaczymy.

Ja Wam wszystkim życzę dobrych wyników, bo jesteście fajni.

Korzystając z okazji przeprowadziłem krótką rozmowę ze współorganizatorem Zawodów – Dariuszem Knappem.

Ilu wędkarzy jest w Zakładzie Zachodnim PKP Energetyka?

W Zakładzie Zachodnim jest wielu wędkarzy, bo ta rekreacja sportowa od wielu lat cieszy się dużym zainteresowaniem.

Kto jest pomysłodawcą organizacji zawodów?

W tamtym okresie, przypomnę 19 lat temu, a był to początek, wtedy dyrektorem zakładu był Pan Jan Czerniak, zwolennik oraz inicjator wielu spotkań integracyjnych pracowników, i on skierował do mnie, jako przewodniczącego Komisji Zakładowej, taką potrzebę.

Ponieważ byłem wędkarzem, członkiem kolejowego klubu wędkarskiego, pomysł na organizację zawodów wędkarskich zrodził się natychmiast i do pomocy poprosiłem paru kolegów z Komisji Zakładowej. Dyrektora nie musiałem namawiać. Ogłosił, że Komisja Zakładowa NSZZ ,,Solidarność” zorganizuje zawody, a sam zobowiązał się, że pomoże.

Co Was skłoniło do organizacji Zawodów właśnie w Buczu?

Pomysł był, deklaracja organizacji złożona i po licznych propozycjach miejsca wędkowania, ktoś, kto był w Buczu na rybach, rzucił hasło – stawy w Buczu. Pojechaliśmy w kilka osób, na miejscu omówiliśmy sprawy organizacyjne. Właściciel łowiska Pan Kazimierz Stefaniuk okazał się bardzo konkretnym gościem, pomógł nam w tej organizacji.

Myślę, że to miejsce nam się wtedy spodobało i ciągle podoba, dlatego że w doskonały sposób, aż do dnia dzisiejszego, gospodarz umie pogodzić potrzeby wędkarzy nie naruszając praw natury. Wędkarze mają spokój, odprężenie, relaks, a na zawodach prawdziwe emocje w postaci złowionych ryb.

Ilość uczestniczących w Zawodach rośnie, jest stała czy maleje?

Oczywiście ilość wędkarzy w Zawodach maleje, gdyż na wskutek zmian organizacyjnych zmniejszyła się ilość sekcji, a co za tym idzie ilość pracowników zatrudnionych jest mniejsza, natomiast proporcjonalnie łowiących do tych zmian jest taka sama. Uczestników zawodów w tym roku było 52.

Rozumiem, że w latach następnych też będą organizowane Zawody

W przyszłym roku mamy 20-te Jubileuszowe Zawody. Chcielibyśmy zmobilizować wielu wędkarzy pracujących obecnie, ale też tych, którzy w poprzednich latach łowili na naszych zawodach, a obecnie są na emeryturach lub pracują w innych Zakładach naszej Spółki.

Obserwując przez wiele lat Zawody mam przekonanie, że pełnią one ważną rolę w integracji załogi Zakładu. Zgadzasz się ze mną?

O tak, zgadzam się. Od paru lat, jak wiesz, przecież jesteś z nami za pośrednictwem „Wolnej Drogi” od samego początku, za co w tym miejscu bardzo Ci dziękuję w imieniu wszystkich „moczykiji” z Zakładu Zachodniego.

Początki pierwszych zawodów i rywalizacja między sekcjami spowodowała, że pracownicy w sposób naturalny wyzwalają w sobie pozytywne emocje. Wędkarze, to grupa ludzi pozytywnie zakręconych. Przełożyło się te 19 lat na tradycję. Zauważyliśmy, że pasja wędkowania jest też w rodzinach naszych wędkarzy, łowią żony i dzieci, a od pewnego czasu zachęcamy do przyjazdu członków rodzin; zachęcamy do rywalizacji sportowej, gdyż poza wspólnym spędzeniem czasu, jest też dobra zabawa. W tym gronie czujemy się. jak w wielkiej rodzinie.

Skąd bierzecie środki na zakup nagród?

Zapotrzebowanie na ten rodzaj rekreacji sportowej organizowany jest przy poparciu dyrektora i komisji socjalnej Zakładu, natomiast Puchar dla najlepszej drużyny funduje Dyrektor, Puchar w indywidualnych zawodach i nagrodę za złowienie największej ryby funduje Komisja Zakładowa NSZZ ,,Solidarność” Zakład Zachodni, zaś nagrodę dla pechowej drużyny Związek Zawodowy Kolejarzy Zachodniego Obszaru RP MOZ przy PKP Energetyka S.A. Poznań Zakład Zachodni.

Zygmunt Sobolewski

Kategoria:
Bucz01