"SEMAFOR": podjęliśmy próbę przekazywania na łamach "Semafora" informacji i wiadomości, które mamy nadzieję zainteresują naszych czytelników; informacji których nie znajdziecie na łamach oficjalnych dzienników....

WOLNA DROGA: Choć poszukiwanie prostych rozwiązań jest osadzone głęboko w podświadomości, a nieskomplikowany obraz rzeczywistości jest wygodny, nie zmusza do choćby chwilowej zadumy, do uświadomienia prawdy o traconym wpływie na własne losy, na otaczający świat - od poszukiwania prawdy nikt nas nie zwolni.

 
Sobota, 25 listopada 2017 r.
Imieniny obchodzą: Katarzyna, Erazm, Klemens
 
Karczma Piwna Tarnogórskich Baniorzy
   20 października do Tarnowskich Gór przybyli baniorze, by – jak co roku – kultywować piękną tradycję spotkań rodziny kolejarskiej w ramach karczmy piwnej.
Tegoroczna odbyła się w „Orfeuszu”, co pewnie nie jest przypadkowe. Ta mityczna postać uważana jest za jednego z największych muzyków, śpiewaków i poetów starożytnej Grecji. Jego muzyka oddziaływała nie tylko na ludzi. Mogła uśmierzać huczące fale morza i sprawiała, że ku śpiewakowi pochylały się drzewa, a dzikie bestie szły za nim łagodne jak baranki.
Na szczęście na karczmie nie trzeba było uśmierzać bestii, a baniorze pochylali głowy tylko przed „Królem piwnym”. Tym, co łączyło wszystkich z antycznym bohaterem był śpiew i muzyka, okraszona zdrową dawką humoru serwowaną przez prowadzącego karczmę Grzegorza Poloczka, znanego z kabaretu Rak.
   Zanim zaczęła się właściwa zabawa, tradycja nakazywała wybór „wysokiego, a w sprawach piwnych nigdy nieomylnego prezydium”. W jego skład weszli: prezes Grzegorz Poloczek oraz wiceprezesi Stanisław Kokot i Roman Kowalski. Zgromadzeni przyjęli wybór z entuzjazmem odśpiewując tradycyjnie: „Niech żyje nam prezydium”.
   Kolejnym krokiem, bez którego nie mogło rozpocząć się właściwe biesiadowanie, była próba piwa. Główny piwolej przeszedł ją pomyślnie i natychmiast przystąpił do rozlewania piwa. Podszedł do ministra infrastruktury i budownictwa, Andrzeja Adamczyka, i napełnił jego kufel.
Pozostali goście też nie zostali „o suchym pysku”, o co dbały tarnogórskie gryfne frele i szwarne karlusy.
   Ważnym elementem karczm piwnych jest wybór kontrapunktów, których zadaniem jest prowadzenie zabawy podległych im ław i pilnowanie, żeby podopieczni godnie reprezentowali swoje ławy w pojedynku z drugą stroną. Pojedynek trwał do samego końca karczmy i zakończył się sprawiedliwym remisem.
   Nie zapomniano również o wybraniu straży piwnej, która pilnowała porządku, a krnąbrnych biesiadników doprowadzała przed oblicze szacownego prezydium. To w łaskawości swojej darowało przewinienia, ale też srogo karało za nieprzestrzeganie podstawowych reguł. Uczestnika, który przyszedł do „Orfeusza” w swetrze, zakuto w dyby.
Plusem tej sytuacji był fakt, że mógł z bliskiej odległości oglądać najważniejszy konkurs tego wieczora – picie piwa na czas, który wyłonił króla piwnego. Zwycięzca został obleczony w królewski klajd, a baniorze z szacunkiem oddali mu pokłon.
   Konkursów było więcej, m.in.: wbijanie gwoździ w podkłady kolejowe, sztafeta piwna, a wszystko ku uciesze zgromadzonych. Przeplatano je śpiewem, muzyką i wyśmienitym jedzeniem. Zaserwowanej golonki nie powstydziłyby się stoły najlepszych restauracji w Europie.
   Wśród zgromadzonych rozlosowano również nagrody ufundowane m.in. przez: PKP S.A., Fundację Grupy PKP, PKP Polskie Linie Kolejowe S.A., PKP Intercity S.A., PKP Energetyka S.A., Krajowy Sekretariat Transportowców NSZZ „Solidarność”, Krajową Sekcję Kolejarzy NSZZ „Solidarność”, Sekcję Zawodową Infrastruktury Kolejowej NSZZ „Solidarność” i wielu, wielu innych sponsorów spoza PKP. Fundatorem nagrody głównej – roweru był Certo Broker.
   Tegoroczną, XXVIII Karczmę Piwną Tarnogórskich Baniorzy, zaszczycili swoją obecnością i z baniorzami bawili się: posłowie ziemi śląskiej - Jerzy Polaczek, Wojciech Szarama i Tomasz Głogowski, Minister Infrastruktury i Budownictwa - Andrzej Adamczyk, podsekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury i Budownictwa - Andrzej Bittel, sekretarz stanu w Ministerstwie Rozwoju - Jerzy Kwieciński, sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji - Sebastian Chwałek wraz z Dyrektorem Departamentu Łukaszem Kudlickim, prezes Zarządu PKP S.A. - Krzysztof Mamiński, wiceprezes Zarządu PKP S.A. - Mirosław Antonowicz, prezes Zarządu PKP PLK - Ireneusz Merchel, wiceprezes Zarządu PLK - Marek Olkiewicz, członkowie Zarządu PKP PLK - Antoni Jasiński, Włodzimierz Żmuda, Arnold Bresch i Radosław Celiński, prezes Zarządu PKP Intercity S.A. - Marek Chraniuk; prezes Zarządu Przewozy Regionalne Sp. z o.o. - Krzysztof Zgorzelski, prezes Zarządu CS Natura Tour Sp. z o.o. - Jacek Zawadzki, Komendant Główny Straży Ochrony Kolei - Józef Hałyk, przedstawiciel Zarządu PKP Energetyka S.A., burmistrz Tarnowskich Gór - Arkadiusz Ciech oraz prezesi i dyrektorzy wielu różnych spółek, przedstawiciele Federacji Związków Zawodowych Pracowników PKP, Związku Zawodowego Dyżurnych Ruchu, Związku Zawodowego Kolejarzy Śląskich, Politechniki Śląskiej, Wyższej Szkoły Technicznej oraz Wyższej Szkoły Biznesu.
   Na koniec pozostaje przytoczyć fragment, śpiewanego niejeden raz podczas tegorocznej karczmy piwnej hymnu tarnogórskich baniorzy, dla których impreza ta była zorganizowana przez Organizację Zakładową NSZZ „Solidarność” Zakładu Linii Kolejowych w Tarnowskich Górach, Stowarzyszenie Tarnogórskich Kolejarzy oraz PKP PLK Zakład Linii Kolejowych w Tarnowskich Górach w podziękowaniu za trud ciężkiej pracy:
Niech żyje Orzeł Biały i kolejarski ród.
Niech ta władza doceni nasz kolejarski trud.
   O komentarz w sprawie oceny tegorocznej karczmy poprosiliśmy jednego z jej organizatorów, a zarazem członka szacownego prezydium – Stanisława Kokota. „Jako współorganizator karczmy chciałbym podkreślić, iż była to wspaniała impreza i przednia zabawa. Świetnie bawili się zarówno przedstawiciele ministerstw i zarządów spółek kolejowych, ale również pozostali baniorze, którzy licznie uczestniczyli w tegorocznym spotkaniu. W mojej ocenie, wydarzenie w jakim braliśmy udział w „Orfeuszu”, było znakomitym preludium do zbliżającego się Święta Kolejarza.
Przemysław Noworzyń
fot. P.Noworzyń/SolkolArt


  Komentarze 2
~abstynent2017-11-08 19:14:39
Rozmawiać z tobą? O czym? Głupolku bez nicka, jestem od 15 lat na emeryturze. A ze związkiem to mam tyle wspólnego co ty z rozumem. Znasz mnie, że nazywasz nierobem? Pajac, który nie ma nic mądrego do powiedzenia to tu wszystkich potrafi jedynie wyzywać od złodziei lub nierobów. Wstyd, że taka miernota ma czelność w ogóle cokolwiek komentować.
~wpisz swój nick2017-11-08 15:53:24
~abstynent- jak wytrzezwiejesz nierobie związkowy , to mozemy porozmawiac !
~abstynent2017-11-07 16:04:15
... a ja w tekście widzę ... Cyt.: " wielu, wielu innych sponsorów spoza PKP. Fundatorem nagrody głównej – roweru był Certo Broker.". No, ale jeden nabzdyczony czuje, że znowu go okradli. Zazdrościsz kolegom, że piwa się napili? To idź do pubu i se kup marudo!
~wpisz swój nick2017-11-07 12:08:49
kolejna impreza dla swoich ludzi , okradająca pracowników ! a na swieta jak zwykle jeden wielki ch..... .
  Dodaj swój komentarz
~
Copyright "Wolna Droga"
[X]
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.