"SEMAFOR": podjęliśmy próbę przekazywania na łamach "Semafora" informacji i wiadomości, które mamy nadzieję zainteresują naszych czytelników; informacji których nie znajdziecie na łamach oficjalnych dzienników....

WOLNA DROGA: Choć poszukiwanie prostych rozwiązań jest osadzone głęboko w podświadomości, a nieskomplikowany obraz rzeczywistości jest wygodny, nie zmusza do choćby chwilowej zadumy, do uświadomienia prawdy o traconym wpływie na własne losy, na otaczający świat - od poszukiwania prawdy nikt nas nie zwolni.

 
Niedziela, 22 października 2017 r.
Imieniny obchodzą: Halki, Filipa, Przybysława
 
Eco-driving, czyli jazda ekologiczna
   Paliwo i energia elektryczna, to niezwykle istotne czynniki kosztowe dla każdego przewoźnika kolejowego wykorzystującego lokomotywy z silnikiem wysokoprężnym lub lokomotywy elektryczne zarówno w przewozach towarowych, jak i osobowych.
Koszty zużytej energii i paliw stanowi niejednokrotnie do 40% kosztów bieżącej działalności operacyjnej przewoźnika. Konieczność przestrzegania rozkładów jazdy oraz występujące zakłócenia (ograniczenia prędkości, zatrzymania, postoje) dodatkowo wpływają na ich zużycie.
   Obecnie coraz powszechniej wykorzystuje się systemy informatyczne pozwalające na monitoring parametrów lokomotywy, spalania paliwa i jej lokalizacji.

Jazda ekologiczna
   W przypadku kolejnictwa optymalizację zużycia energii i paliwa można uzyskać na dwa sposoby. Po pierwsze, przez odzysk energii trakcyjnej do sieci trakcyjnej. Jest to metoda potencjalnie generująca największe oszczędności, wymagająca jednak spełnienia określonych wymagań technicznych, co ogranicza możliwości jej implementacji.
Drugim, możliwym do wdrożenia, jest optymalizacja zużycia energii i paliwa przez optymalizację techniki prowadzenia i obsługi bieżącej pojazdów (eco-driving).
   W tym celu do każdej trasy lub odcinka powinien zostać wyznaczony optymalny profil jazdy uwzględniający m.in.: ukształtowanie terenu oraz wykorzystanie trasy przez inne pojazdy. W ramach profilu jazdy na poszczególnych etapach zostaje określona stosowna prędkość, którą powinien osiągnąć pojazd, aby zachować płynność jazdy, przy jednoczesnym zapewnieniu bezpieczeństwa i punktualności.
Oczywiście kwestia ta dotyczy tylko przejazdów, w których nie zachodzą dodatkowe zdarzenia mające wpływ na zużycie energii i paliwa, takie jak zwolnienia czasowe i przypadki losowe, które zmuszają maszynistę do dodatkowych hamowań, a co za tym idzie rozruchów.
   Innym rozwiązaniem jest podejście tzw. dynamiczne do eco drivingu, w którym optymalny profil jazdy nie jest wyznaczany z góry dla danej trasy, ale jest definiowany z uwzględnieniem wszelkich zakłóceń mogących wystąpić lub nawet występujących na trasie.
W skrajnym przypadku oznacza to budowanie profilu jazdy i generowanie ewentualnych podpowiedzi dla maszynisty na bieżąco - dynamicznie, z wykorzystaniem adaptacyjnych algorytmów - w odpowiedzi na aktualne zdarzenia i sytuację występującą na trasie.
Przykładem tak działającego systemu jest BDtrain Platform budowany w firmie Comp S.A.

Platforma
   Big Data Train Platform (BDtrain Platform), to aktualnie dynamicznie rozwijany system, wykorzystujący zaawansowane metody analityki Big Data, które pozwalają optymalizować koszty operacyjne w transporcie kolejowym. System łącząc dane historyczne o wykonanych przejazdach, dane zbierane online oraz zastosowaniu algorytmów analitycznych tworzy inteligentny system pozwalający w czasie rzeczywistym na „podpowiadanie” maszyniście działań i zachowań umożliwiających jazdę zgodnie z zasadami tzw. Eco Drivingu – zasad ekologicznej, czy też ekonomicznej i efektywnej jazdy.
   Łącząc takie dane jak: charakterystyka lokomotywy, styl jazdy maszynisty, informacje o trasie i stanie infrastruktury kolejowej, konfiguracji i stanie techniczny składu, pogodę, uaktualnianą informację o ograniczeniach oraz mogących pojawiać się w trakcie przejazdu „zakłóceń” (losowych zdarzeniach), otrzymujemy grupę elementów mających bezpośredni wpływ na wielkość zużytej energii elektrycznej lub spalonego paliwa. Tak duża ilość informacji jest niezbędna do efektywnego podejmowania drobnych, codziennych decyzji operacyjnych. Ich jakość przekłada się bezpośrednio
na całkowite koszty funkcjonowania firmy.
   Platforma pozwala na wizualizacje wszystkich wykonanych przejazdów przewoźnika i przede wszystkim pozwala w sposób dynamiczny porównywać i oceniać przejazdy różnych maszynistów
na różnych trasach, wychwytywać zachowania niepożądane oraz identyfikować najlepsze.
W efekcie uzyskiwany jest system kontrolingowo-szkoleniowy, dzięki któremu firma jest w stanie podnieść jakość i efekty pracy maszynistów.
   Zebrany materiał o przejazdach pozwoli ponadto na prognozę kosztów operacyjnych (energia, paliwo, przeglądy i remonty), planowanie oraz optymalizację przejazdów już na poziomie ofertowania usług transportowych. Co jednoznacznie przełoży się na zwiększenie konkurencyjności i wiarygodności ofert sprzedażowych przewoźników.
Warte zauważenia jest, iż optymalizacja kosztów operacyjnych, to prócz czasu i kosztów przejazdu (oszczędności zużytej energii elektrycznej lub spalonego paliwa na poziomie 3-15% - znacząco większe wartości uzyskiwane są w transporcie towarowym), to również docelowo znaczące obniżenie zużycia części zamiennych, materiałów eksploatacyjnych i optymalizacja stanów magazynowych.

Szkolenia i motywowanie pracowników

   Zastosowanie „jazdy ekologicznej” wymaga zorganizowania procesu szkoleń personelu, dotyczących ekonomicznego sposobu jazdy oraz bieżącej obsługi pojazdu.
Umiejętności wymagane od maszynistów dotyczą trzech składowych mających wpływ na te zjawisko, tzn. płynność jazdy znajomość trasy i zachowanie zasad bezpieczeństwa. Działania na rzecz rozwoju kompetencji maszynistów oraz motywowanie ich w kierunku efektywności i bezpieczeństwa przejazdów, mogą zostać zrealizowane w następujących etapach:
  • Szkolenia, przedstawiające maszynistom efekty możliwe do uzyskania za pomocą eco-drivingu oraz umiejętności hamowania i przyspieszania w najbardziej energooszczędny sposób, który uzależniony jest od rodzaju pojazdu (rozruch oporowy, czy impulsowy, rodzaj zastosowanych silników trakcyjnych na pojeździe itp.).
  • Jazdy na symulatorze obejmujące naukę energooszczędnej jazdy pod opieką maszynisty instruktora oraz wyeliminowanie złych nawyków nabytych w przeszłości i błędów popełnianych z powodu braku wiedzy w tym temacie.
  • Rzeczywiste jazdy, tzw. jazdy instruktażowe, podczas których zostanie zweryfikowana nabyta wiedza i umiejętności.
  • Opracowanie systemu motywacyjnego, premiującego maszynistów za energooszczędną jazdę.
Szczególnie istotnym działaniem jest wspomniane w punkcie ostatnim wdrożenie rozwiązania (systemu), które zapewni wsparcie odpowiednio zmotywowanych maszynistów, gdyż tylko wtedy możliwe jest uzyskanie zamierzonych efektów finansowych i środowiskowych. Oznacza to, iż firma wdrażająca system eco drivingu, opracowując prognozę finansową i szacując zwrot z inwestycji, nie może zapomnieć, iż z częścią planowanych oszczędności powinna się nie jako podzielić z maszynistami, ponieważ to właśnie oni są rzeczywistymi generatorami tychże oszczędności.

Oszczędności
Doświadczenia kolei europejskich - Deutsche Bahn (Niemcy), NSB (Norwegia), czy NS (Holandia) - pozwalają wskazać konkretny zakres oszczędności dzięki wdrożeniu rozwiązań związanych z ekologiczną jazdą. Średnie obniżenie zużycia energii i paliwa, to około 4%.

Zdaniem eksperta
Jak mówi dr inż. Marek Jan Szala, od lat zajmujący się sztuczną inteligencją, systemami analitycznymi i uczeniem się maszyn, w tym również ich wykorzystaniem na kolei: „Obecnie budowane systemy eco drivingu podnoszą poziom autonomiczności lokomotyw i informowania, czy też nawet reagowania, na zdarzenia mogące mieć wpływ na przejazd. W związku z tym nie możemy zapominać, iż wdrażanie systemów eco drivingu może pozytywnie wpłynąć na poprawę bezpieczeństwa w ruchu kolejowym, szczególnie na szlakach, gdzie nie jest planowane uruchomienie lub też w okresie przejściowym, kiedy nie jest jeszcze oddany do użytkowania system ETCS (Europejski System Sterowania Pociągiem)”.
(mw)
fot. PKP CARGO


  Komentarze 2
~2017-10-19 20:29:31
Na fb pokazują Gagarina, czyli ciężką lokomotywę spalinową ST 44, jak niemiłosiernie dymi z komina czarnym i gęstym dymem, którego nie powstydziłby się ciężki parowóz podczas pracy. Parowóz miał jednak to do siebie, ze dymił po zadawkowaniu węgla, a póżniej dym stawał się jaśniejszy, bo spalanie było lepsze. Fabryczne kominy, też mają analizatory spalin i na dymienie sobie nie pozwalają. Ten Gagarin dymi cały czas i dowodzi o tym, że jakość spalania jest tragiczna, bo albo leją wtryskiwacze, albo ma mało powietrza. Fachowcy wiedzą, kiedy taki stan zachodzi, ale widocznie fachowców na kolei już nie ma. Są tylko "ekonomiści".
~wpisz swój nick2017-10-13 17:34:41
Całe szczęście, że coraz mniej mówi się o interoperacyjności, a coraz więcej o oszczędności. Ekonomiczny styl jazdy maszynisty może być zrealizowany tam, gdzie maszynista dobrze zna obsługiwany szlak. To nie może być odcinek obsługi zbyt długi, bo nikt tego nie zapamięta, nie będzie się przejmował, a potrzebna jest znajomość szczegółów, by w odpowiednim momencie reagować i płynnie prowadzić ciężki pociąg. Bardzo ważną sprawą jest utrzymanie lokomotywy, bo każdy maszynista z odpowiednim przygotowaniem zawodowym i praktyką o tym wie. Dlatego powrót do jazdy odcinkowej lub wahadłowej, planowych lokomotyw, częstszego spania we własnym łóżku, motywacji finansowej - czyli tak jak od 100 lat w książkach stało, wydaje się słuszny.
  Dodaj swój komentarz
~
Copyright "Wolna Droga"
[X]
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.