"SEMAFOR": podjęliśmy próbę przekazywania na łamach "Semafora" informacji i wiadomości, które mamy nadzieję zainteresują naszych czytelników; informacji których nie znajdziecie na łamach oficjalnych dzienników....

WOLNA DROGA: Choć poszukiwanie prostych rozwiązań jest osadzone głęboko w podświadomości, a nieskomplikowany obraz rzeczywistości jest wygodny, nie zmusza do choćby chwilowej zadumy, do uświadomienia prawdy o traconym wpływie na własne losy, na otaczający świat - od poszukiwania prawdy nikt nas nie zwolni.

 
Niedziela, 28 maja 2017 r.
Imieniny obchodzą: Augustyn, Jaromir, Wilhelm
 
Paranoja
   Obecnie na polskiej scenie politycznej dzieją się rzeczy przedziwne. Chorwacki reżyser-prowokator, znany między innymi z tego, że kazał aktorom zarzynać kury na scenie, wystawił w Teatrze Powszechnym „Klątwę” („Klątwa” – dramat Stanisława Wyspiańskiego).
Rzecz w tym, iż dramat Wyspiańskiego nijak ma się do „dzieła” Frlijcia. Nie będę Czytelników zanudzał opisem ohydy dziejącej się za sprawą aktorów na deskach teatru. Każdy, kto chce sam odnajdzie w Internecie. Natomiast bardzo zadziwia obrona owej „sztuki” przez niektórych parlamentarzystów. Czy każda, nawet najgłupsza forma, warta jest użycia, byle tylko uderzyć w PiS? Widocznie tak. Przykłady tej szczególnej paranoi można mnożyć.
   Ot choćby kolizja kolumny rządowej z prywatnym autem młodego kierowcy, co miało miejsce nie tak dawno w Oświęcimiu.
Jak ogólnie wiadomo (sprawa była niestrudzenie wałkowana w TVN-ach) cinquecento zderzyło się z limuzyną, w której znajdowała się premier Beata Szydło. Kierowca (funkcjonariusz BOR) – wbrew procedurom – ominął cywilne autko i wylądował na drzewie. Obrażenia odniosła pani premier i funkcjonariusz BOR. Być może dzięki temu chłopak kierujący cinquecento ocalił życie.
I cóż dzieje się dalej? Otóż „totalna opozycja” ze Schetyną i Budką na czele otacza opieką owego młodzieńca, który według nich nie ma żadnych prawnych szans w zderzeniu z pisowskim wymiarem sprawiedliwości. Mało tego, ktoś zapoczątkował zbiórkę pieniędzy na nowy samochód dla poszkodowanego sprawcy zdarzenia drogowego (sic!). Natomiast w Internecie nastąpił wysyp niebywałych wulgarnych komentarzy odnoszących się do zdarzenia.
   Schamienie części społeczeństwa jest dla mnie przerażające. Po wyżej opisanym wypadku pani premier przeczytałem na Facebooku wiele ordynarnych wpisów. Okazuje się, że nawet życzenie śmierci dla premier rządu jest dla tych ludzi czymś dowcipnym i zupełnie normalnym. Wolno napisać każdą podłość, każdy nieludzki żart, byle tylko dowalić pisiakom, moherom, katolom.
Bo dlaczego by nie, skoro według „totalnej opozycji” w Polsce „kaczyzm” zmienia się w dyktaturę, a przywódcy z Unii Europejskiej rozpaczają nad mordowaną przez PiS (czytaj: Kaczyńskiego) demokracją i wolnością słowa.
Dlaczego by nie, skoro były prezydent RP gotów był dworować sobie z poseł polskiego Parlamentu tylko dlatego, że to pani poseł z PiS.
Dlaczego by nie, skoro TVN, „Gazeta Wyborcza”, „Newsweek” zupełnie jawnie nawołuje do obalenia obecnego rządu wszelkimi możliwymi sposobami.
Dlaczego by nie, skoro autorytetami dla wielu przeciwników obecnej władzy są takie postacie, jak: szalony poseł – entomolog; posłanka walcząca z „dyktaturą kobiet”; biłgorajski błazen wymachujący sztucznym penisem i spluwą; były sędzia Trybunału Konstytucyjnego, który za nic ma prawo; imprezowicz z Madery; „obrońca krzyża” na Krakowskim Przedmieściu – TW „Matka”; europarlamentarzyści z PO donoszący na swój kraj macherom z Unii Europejskiej; naczelni „Gazety Wyborczej” i „Newsweeka”; itp. osoby zapiekłe w nienawiści do PiS i Jarosława Kaczyńskiego.
I nic nie wskazuje na to, że cokolwiek ulegnie zmianie. Wrogie obecnemu rządowi media, które utraciły wielkie pieniądze z rządowych reklam do upadłego będą podsycać nienawiść do PiS, bo ma być, jak było. Bo ich zdaniem nie może być tak, że w Polsce będą rządzić „faszyści”, „sukienkowi pedofile” i „milioner” z Torunia. Paranoja!
   Na koniec, odbiegając daleko od tematu, przykra wiadomość z ostatniej chwili dotycząca kolejowego podwórka.
Cytat z informacji zamieszczonej na stronie wPolityce.pl: (…) Delegatura CBA w Warszawie, pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Warszawie, prowadzi śledztwo w sprawie wyrządzenia znacznej szkody majątkowej spółce Polskie Koleje Państwowe S.A. w Warszawie. Postępowanie dotyczy nadużycia uprawnień i niedopełnienia obowiązków w 2016 roku przez osoby zobowiązane do zajmowania się sprawami majątkowymi spółki Polskie Koleje Państwowe S.A. w Warszawie. Według ustaleń śledczych w maju 2016 roku PKP S.A. zawarło z jedną z warszawskich spółek niekorzystną umowę na 1.900.000 zł netto obejmującą realizację przedsięwzięć profilaktycznych w zakresie zagrożeń terroryzmem bombowym.
Dziś rano agenci CBA zatrzymali pięciu podejrzanych w tym śledztwie: Dyrektora Biura Bezpieczeństwa PKP S.A., właściciela warszawskiej spółki realizującej kontrakt, majora Biura Ochrony Rządu, prezesa innej spółki z branży ochrony biznesu oraz pracownika PKP S.A. (…)

Smutne to.
Marian Rajewski
fot. horror ferever


  Komentarze 2
  Dodaj swój komentarz
~
Copyright "Wolna Droga"
[X]
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.