"SEMAFOR": podjęliśmy próbę przekazywania na łamach "Semafora" informacji i wiadomości, które mamy nadzieję zainteresują naszych czytelników; informacji których nie znajdziecie na łamach oficjalnych dzienników....

WOLNA DROGA: Choć poszukiwanie prostych rozwiązań jest osadzone głęboko w podświadomości, a nieskomplikowany obraz rzeczywistości jest wygodny, nie zmusza do choćby chwilowej zadumy, do uświadomienia prawdy o traconym wpływie na własne losy, na otaczający świat - od poszukiwania prawdy nikt nas nie zwolni.

 
Piątek, 31 marca 2017 r.
Imieniny obchodzą: Balbina, Beniamin, Gwidon
 
„Przywrócić tradycję szkolnictwa w zawodach kolejowych”
[ 0000-00-00 ]
Po inauguracji roku szkolonego 2014-2015 w Technikum Kolejowym w Bydgoszczy z dr inż. Piotrem Bojarem, dyrektorem tegoż Technikum, rozmawia Aleksander Wiśniewski.

Jak zrodził się pomysł reaktywowania w Bydgoszczy Technikum Kolejowego?

Reaktywacja Technikum Kolejowego (TK) została podyktowana potrzebą rynku pracy. Niestety likwidacja szkół zawodowych spowodowała, że licea profilowane nie nadążają za wymaganiami stawianymi przez pracodawców. Rynek kolejowy jest tym bardziej specyficzny, że średnia wieku na kolei jest dosyć wysoka i w tej chwili już brakuje młodej wykwalifikowanej kadry.

Czy pomysł spotkał się ze zrozumieniem i życzliwością władz miast, czy może jednak wymagał wielu zabiegów?
Oczywiście, jak zawsze w takim przypadku, gdy powstaje nowa placówka oświatowa, wymaga to wielkiego nakładu pracy, jednakże pomysł został szybko oceniony pozytywnie i mogliśmy liczyć na wsparcie ze strony miasta.

Jak do reaktywacji Technikum Kolejowego podchodzą władze spółek kolejowych?
Z wielkim entuzjazmem, dowodem czego niech będzie udział przedstawicieli branży kolejowej. W rozpoczęciu roku szkolnego wzięli udział przedstawiciele najwyższych władz z różnych spółek kolejowych oraz przedstawiciele prywatnych firm związanych z koleją, m.in.: Pan Włodzimierz Kiełczyński - dyrektor bezpieczeństwa PKP Linie Kolejowe, Pan Marek Ostrowski - z-ca dyrektora Przewozy Regionalne, Pan Witold Nowak - z-ca dyr. ds. Eksploatacji PKP Polskie Linie Kolejowe o. Bydgoszcz, Pan Piotr Kufel - prezes Kolejowych Zakładów Łączności w Bydgoszczy, Pan Aleksander Sobieszek - ARRIVA, Pan Paweł Ukleja - przedstawiciel firmy Scheidt & Bachmann Polska, Pan Edward Małachowski - długoletni dyrektor Zespołu Szkół Kolejowych, Pan Jan Skotarczak - prezes firmy Transmot i Pan Bartłomiej Jasiński – prezes Bydgoskiego Towarzystwa Przyjaciół Kolei.

Czy jest ze strony Zarządu PKP SA deklarowana jakakolwiek pomoc dla Technikum Kolejowego?
Naturalnie mamy pełne wsparcie w przygotowaniu merytorycznym programów nauczania, jak również realizowanych zajęć dydaktycznych zawodowych oraz praktycznych. Tym bardziej się cieszę, że uczniowie czerpią wiedzę od praktyków z odpowiednimi kwalifikacjami niż czystych teoretyków. Co mam nadzieję znajdzie odzwierciedlenie w egzaminach zawodowych.

Skąd pozyskał Pan wykładowców? Czy w TK będą uczyć także osoby, które uczyły zawodu w TK przed jego likwidacją?
Odpowiadając na poprzednie pytanie już wyprzedziłem kolejną odpowiedź, lecz podkreślę, to jeszcze raz - w procesie dydaktycznym uczniów biorą czynny udział pracownicy spółek kolejowych. Oczywiście wiązało się to z pewnymi problemami przy układaniu planu lekcji, lecz było warto, gdyż uczniowie bardzo sobie chwalą zajęcia z przedmiotów zawodowych. Wiedza teoretyczna, poparta długoletnią praktyką przekazywana młodym ludziom, jest bezcenna.

Czy przewiduje się wprowadzenie innych kierunków nauczania poza dotychczasowymi, np. szkolenia przyszłych maszynistów?
Tak, oczywiście, będziemy w przyszłości realizować kursy doszkalające zarówno dla uczniów TK, jak osób z zewnątrz chcących podnieść swoje kwalifikacje zawodowe.

Jak ocenia Pan dotychczasowe zainteresowanie nauką zawodu w Technikum Kolejowym?
Bardzo pozytywnie. W pierwszej kolejności największe zainteresowanie kształceniem w TK wykazywali uczniowie posiadający „tradycje kolejowe”, których to rodzice bądź dziadkowie pracowali na kolei. Niemniej jednak zauważam coraz większe zainteresowanie ze strony młodzieży do tej pory nie związanej z kolejnictwem, a poszukującej dla siebie konkretnych kwalifikacji, które pozwolą na zdobycie zatrudnienia.

Technikum Kolejowe w Bydgoszczy, to nie jedyna szkoła przygotowująca młodzież do pracy w spółkach kolejowych. Czy współpracuje Pan i w jakim zakresie z kierownictwem szkół o podobnym profilu?
Na dzień dzisiejszy nie, lecz nie wykluczam takiej możliwości. Dzielenie się doświadczeniem i wymiana informacji działa zawsze tylko z korzyścią dla uczniów.

Czy zechce Pan dyrektor zdradzić swoje plany w zakresie przyszłości i rozwoju Technikum Kolejowego w Bydgoszczy?
Mam nadzieję, że uda nam się przywrócić długoletnie tradycje szkolnictwa w zawodach kolejowych.

Dr inż. Piotr Bojar jest absolwentem Wydziału Inżynierii Mechanicznej Uniwersytetu Technologiczno-Przyrodniczego im. J. i J. Śniadeckich w Bydgoszczy. W roku 2009 uzyskał tytuł dr nauk technicznych w dyscyplinie naukowej Budowa i Eksploatacja Maszyn, specjalność Transport. Posiada wieloletnie doświadczenie w pracy z młodzieżą szkolną i akademicką. W pracy naukowej zajmuje się zagadnieniami bezpieczeństwa systemów transportowych i logistyki.
Copyright "Wolna Droga"
[X]
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.