"SEMAFOR": podjęliśmy próbę przekazywania na łamach "Semafora" informacji i wiadomości, które mamy nadzieję zainteresują naszych czytelników; informacji których nie znajdziecie na łamach oficjalnych dzienników....

WOLNA DROGA: Choć poszukiwanie prostych rozwiązań jest osadzone głęboko w podświadomości, a nieskomplikowany obraz rzeczywistości jest wygodny, nie zmusza do choćby chwilowej zadumy, do uświadomienia prawdy o traconym wpływie na własne losy, na otaczający świat - od poszukiwania prawdy nikt nas nie zwolni.

 
Środa, 26 kwietnia 2017 r.
Imieniny obchodzą: Maria, Marcelina, Marzena
 
KOMUNIKAT SKK "S" - Porażka prywatyzacyjna Rządu Donalda Tuska i spółki PKP Przedsiębiorstwo Napraw Infrastruktury
[ 0000-00-00 ]
Przedsiębiorstwo Napraw Infrastruktury, spółka zależna Budimexu, złożyło 24 sierpnia 2012 roku wniosek o ogłoszenie upadłości z możliwością zawarcia układu. Wniosek został złożony w Sądzie Rejonowym dla Warszawy Praga Północ.
W komunikacie czytamy: „Zarząd Budimexu zawiadamia, że został poinformowany o złożeniu 24 sierpnia 2012 roku przez Przedsiębiorstwo Napraw Infrastruktury Spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością, będącą jednostką zależną od Budimex S.A., wniosku o ogłoszenie upadłości z możliwością zawarcia układu".
Należy wrócić do historii. W sierpniu 2011 roku Budimex podpisał z PKP S.A. warunkową umowę kupna 100 proc. udziałów PNI, spółki zajmującej się budową i remontem infrastruktury kolejowej, za 225,017 mln zł. Wartość nominalna nabytych udziałów wyniosła 178,869 mln zł. W listopadzie 2011 roku Budimex dokonał zapłaty 225 mln zł za udziały, a źródłem finansowania były środki własne.
Jak napisano w piątkowym komunikacie Grupy PKP „Zarząd Grupy PKP z zaskoczeniem przyjął wiadomość o złożeniu wniosku o ogłoszenie upadłości Przedsiębiorstwa Napraw Infrastruktury Sp. z o.o. W momencie sprzedaży spółce Budimex S.A., PNI było w bardzo dobrej kondycji finansowej. Również portfel zamówień realizowanych i przyszłych kontraktów wskazywał na powodzenie dalszego rozwoju tej spółki". Dodano również, że "w ramach procesu sprzedaży udziałów, Budimex S.A. miał pełen wgląd w dokumentację PNI, w tym dotyczącą wszystkich kontraktów, których PNI jest stroną. Budimex S.A. przeprowadził pogłębione badania due diligence, zarówno przed podpisaniem umowy sprzedaży udziałów jak i zamknięciem sprzedaży".
Bankructwa spółek w naszym kraju na dzień dzisiejszy ciąg dalszy. Tym razem upada spółka zależna Budimexu Przedsiębiorstwo Napraw Infrastruktury.  Problemy branży budowlanej nie omijają także spółek do niedawna postrzeganych, jako odporne na problemy sektora. Niestety, nadzieje okazały się płonne, bo spółka zależna Budimexu złożyła właśnie wniosek o upadłość.
I jak dowiadujemy się z doniesień prasowych i wywiadów „Budimex spodziewa się w ciągu miesiąca decyzji sądu w sprawie wniosku PNI o upadłość układową i liczy, że będzie ona pozytywna. - W ciągu miesiąca spodziewamy się decyzji sądu w sprawie PNI i liczymy na pozytywną decyzję. Propozycje układowe zakładają niewielkie redukcje zobowiązań, ale głównie renegocjacje realizowanych kontraktów. Spółka realizuje sześć dużych kontraktów z tego dwa na dużej stracie. Chcemy, aby PNI kontynuowało realizację czterech kontraktów” - powiedział na konferencji prasowej prezes Dariusz Blocher.
 Dodał również, „że wśród wierzycieli PNI nie ma banków, zostały one w całości spłacone. - Z punktu widzenia gotówkowego Budimex zaangażował w PNI 325 mln zł (225 mln zł cena zakupu i 100 mln zł dokapitalizowanie) i dokonując odpisów założyliśmy, że te pieniądze są stracone” - poinformował.
 Powiedział, „że w sierpniu podjęta została decyzja o zaprzestaniu dalszego finansowania PNI, aby nie iść w dalsze straty gotówkowe".
Jaki los czeka nasze koleżanki i kolegów tej spółki? Stan zatrudnienia na dzień 1 stycznia 2012 roku wynosił – 1654 pracowników, zgody na PDO zadeklarowało – 420 pracowników, wypowiedzenia z przyczyn pracodawcy przewidywał Zarząd spółki przed ogłoszeniem upadłości, iż zamierza wręczyć – 180 pracownikom. A zatem już wtedy pracodawca przewidywał zatrudnienie na dzień 1 września 2012 roku – 1050 pracowników.
Jak ocenić powyższe. Skoro wg. PKP S.A. było tak wspaniale, to dlaczego już 18 maja 2012 roku Zarząd spółki zawiera Porozumienie z Organizacjami Związkowymi w sprawach pracowników objętych zwolnieniami grupowymi oraz o zmianie w zakresie ochrony wynikającej z Paktu Gwarancji Pracowniczych? Strona Związkowa w trosce o losy spółki i pracowników wyraża zgodę na zawieszenie niektórych zapisów wynikających z Paktu Gwarancji Pracowniczych. Co zatem w tak krótkim czasie pogorszyło sytuację ekonomiczną tej spółki? Czy nie można domniemywać, że wspaniałe wyniki tej spółki były tylko na papierze by móc sprzedać kolejną spółkę?
Należałoby z tej sytuacji wyciągnąć wnioski i zastanowić się, czy prywatyzować kolejne, które przygotowuje Rząd i PKP S.A. Są to: PKP Energetyka, TK Telekom, PKP Cargo oraz PKP PKL. Ta ostatnia osiąga ostatnio wspaniałe wyniki finansowe, a przygotowujący się do kupna tej spółki to kolejny inwestor zagraniczny. Czyżby Rządowi Donalda Tuska i Zarządowi PKP S.A. zależało na wyprzedaży naszego majątku narodowego? W jaki sposób Zarządca Infrastruktury PKP PLK S.A. będzie prowadził ruch, gdyby podobny los po prywatyzacji spotkał PKP Energetykę i TK Telekom? Czy ktoś się nad tym zastanawia? Pytania w tej sprawie zostały skierowane do Rządu i PKP S.A., by przed rozpoczęciem kolejnych prywatyzacji określić, co jest infrastrukturą kolejową niezbędną do prowadzenia ruchu kolejowego.   
W ostatnim czasie tak wiele pozytywnego mówi Rząd Donalda Tuska o kolei, ale nikt nie zastanawia się, ilu kolejarzy na koniec tego roku może utracić pracę. Jak wynika z obecnej sytuacji, może to być liczba około 2500 pracowników. Słynne usamorządowienie Przewozów Regionalnych doprowadziło już do likwidacji jednego zakładu pracy w wyniku, czego pracę traci 1800 pracowników. A jest to początek końca, ponieważ powstają kolejne spółki samorządowe. Czy nie jest najwyższy czas, by zastanowić się, ile majątku kolejowego od czasu wprowadzenia w życie Ustawy o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji przedsiębiorstwa państwowego „Polskie Koleje Państwowe” zostało sprzedane bądź przekazane innym podmiotom i jakie to przyniosło korzyści PKP?  


                                                                                      Stanisław KOKOT

                                                                       Rzecznik Prasowy Sekcji Krajowej
                                                                          Kolejarzy NSZZ „Solidarność

Copyright "Wolna Droga"
[X]
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.