Portal dwutygodnika
Strona główna Aktualności Zniszczyć łatwo, odbudować trudniej

Aktualności

Zniszczyć łatwo, odbudować trudniej

Prestiż PKP ucierpiał w znacznym stopniu w momencie, kiedy chaotycznie, z powodu braku wiedzy i wyobraźni, zamykano linie kolejowe i likwidowano pociągi. Dziś, co prawda trwa mozolna odbudowa tego prestiżu, ale to jeszcze potrwa długo, zanim kolej otrząśnie się z niedobrej zaszłości.

Negatywne skutki zamykania linii legły (niestety) cieniem na wszystkie struktury kolei. W tym również na biblioteki, dziś nazywane Bibliotecznymi Ośrodkami Informacyjnymi (BOI).

Co prawda do ich likwidacji nie doszło, ale cień niepewności jest do dziś. A przecież są one związane z koleją od jej pierwocin.

W Polsce już w roku 1919, przy Ministerstwie Kolei Żelaznych zostaje utworzona biblioteka resortowa. Po powołaniu Ministerstwa Komunikacji w roku 1932 biblioteka wchodzi w jego składa. Biblioteka staje się centralnym ośrodkiem gromadzenia i upowszechniania piśmiennictwa kolejowego.

Staraniem ministerstwa biblioteka w roku 1945 wznawia swoją działalność, a w roku 1950 zostaje utworzona w jednostkach resortu komunikacji sieć bibliotek, zamieniona później na sieć ośrodków informacji technicznej i ekonomicznej.

Jak już wspomniałem, nad środkami wciąż wisi cień niepewności, choć są one ze wszech miar potrzebne i pożyteczne. Może należałoby je uaktywnić poprzez np. informowanie szkół, w których powstają klasy kolejowe, o posiadanych zbiorach i zapraszać młodzież do korzystania z posiadanych zbiorów.

Można też zobowiązać kolejarzy, którzy uczą w klasach kolejowych, aby zapraszali młodzież do Ośrodków i korzystania z fachowej literatury znajdującej się w ich zbiorach.

A może kontynuować zapoczątkowane w roku 1935 przez bibliotekę opracowywanie i wydawanie „Komunikatów”, zawierających przegląd ważniejszych artykułów publikowanych w czasopismach zagranicznych. Data ta uznawana jest za datę początku służby informacji naukowej w resorcie transportu. Co miesiąc biblioteka publikowała „Wykaz ważniejszych przybytków” i raz w roku „Wykaz czasopism otrzymywanych przez prenumeratę, wymianę i dary”.

Oczywiście sposobów na promocję Ośrodków może być wiele, ważne aby stały się one bardziej aktywne w pozyskiwaniu czytelników. I aby ludziom bez wyobraźni wywietrzał z głów zamiar ich likwidacji.

Ponieważ podzielam niepokój o ich dalsze istnienie, sam przed laty korzystałem z Ośrodka, zadałem pytania: Stanisławowi Kokotowi – sekretarzowi Krajowej Sekcji Kolejarzy NSZZ „Solidarność”, Henrykowi Sikorze – przewodniczącemu Regionalnej Sekcji Kolejarzy NSZZ „Solidarność” w Krakowie i Wiesławowi Pełce – członkowi Rady Nadzorczej Spółki PKP PLK S.A. Kokotowi i Sikorze zadałem trzy jednakowe pytania, zaś Pełce cztery.

A oto one:

Stanisław Kokot

Jak oceniasz działalność Bibliotecznych Ośrodków Informacyjnych istniejących przy Zakładach Linii Kolejowych?

Stanisław Kokot: – Myślę, że przeżyliśmy okres, gdzie wszystko się nie opłacało, było niepotrzebne i należało zlikwidować. Zbiór książek, Monitorów Rządowych, Dzienników Ustaw, Rozporządzeń i wiele innych materiałów o kolei było pomocne dla studentów, uczniów oraz sympatyków kolei. Dla tych osób wiadome było, gdzie te informacje można było pozyskać.

Działalność tych punktów bibliotecznych była i jest bardzo przydatna. Tak sądzę chociażby o rejonie Tarnowskich Gór. Gdy zlikwidowano ją, wiele osób zwraca się do mnie, ponieważ opiekuję się Salą Tradycji Magistrali Węglowej Śląsk – Porty imienia inż. Józefa Nowkuńskiego w Herbach Nowych, w której znajduje się dużo informacji. A zatem działalność Bibliotecznych Ośrodków Informacyjnych istniejących przy Zakładach Linii Kolejowych oceniam jako bardzo przydatne.

Czy Twoim zdaniem Ośrodki winne działać w dalszym ciągu, a jeśli tak uzasadnij taka potrzebę?

Stanisław Kokot: – Na dzień dzisiejszy w naszym kraju powstaje wiele szkół, uczelni o profilu kolejowym, dlatego młodzież będzie poszukiwała tych informacji, jakie znajdują się w tych punktach bibliotecznych. Po likwidacji, gdzie pozyska te informacje? Czy ktoś o tym pomyślał?

Szanujmy to, co mamy, gdyż utrzymanie tych ośrodków nie jest to aż takim wielkim kosztem. Zlikwidować łatwo, odbudować trudniej.

Czy Ty korzystasz ze zbiorów Ośrodka?

Stanisław Kokot: – Korzystałem kilkakrotnie. Na koniec powiem tylko jedno: szanujmy to, co mamy i poszukajmy sposobu, by to utrzymać.

Henryk Sikora

Jak oceniasz działalność Bibliotecznych Ośrodków Informacyjnych istniejących przy Zakładach Linii Kolejowych?

Henryk Sikora: – Moja ocena działalności Bibliotecznych Ośrodków Informacyjnych jest pozytywna. Uważam, że spełniają one rolę pewnego rodzaju Centrum Informacji Naukowo-Technicznej w dziedzinie kolejnictwa w regionie.

Ich rola i znaczenie wykracza poza struktury zarządcy infrastruktury. Z potencjału zgromadzonego w księgozbiorze ośrodków korzystają przecież nie tylko pracownicy PLK, ale również innych spółek kolejowych.

Dzięki unikalnym zasobom ośrodków, swoją wiedzę pogłębiają również uczniowie klas kolejowych z Zespołu Szkół Komunikacyjnych w Krakowie, studenci Politechniki Krakowskiej, a nawet Politechniki Śląskiej. To dla nich jedyna dostępna możliwość dotarcia do wydawnictw technicznych dotyczących kolejnictwa.

Chcę przypomnieć, że Ośrodek dysponuje szeroką ofertą wydawnictw specjalistycznych o profilu kolejowym, książek, czasopism, instrukcji służbowych, dzienników urzędowych ministerstwa transportu zarówno tych aktualnych, jak i tych historycznych, będących jednocześnie archiwizacją rozwoju kolei, a także wdrażania najnowszych nowinek technicznych.

Czy Twoim zdaniem Ośrodki winne działać w dalszym ciągu, a jeśli tak uzasadnij taką potrzebę?

Henryk Sikora: – Jeżeli chcemy dbać o rozwój kadr kolejowych i pozyskiwanie specjalistów do naszej branży, to oni muszą mieć dostęp do szerokiej informacji zawartej w książkach, biuletynach, instrukcjach i różnych innych wydawnictwach. Taką możliwość daje Ośrodek.

W dobie mediów elektronicznych często wydaje nam się, że każdą informację można znaleźć w Internecie. Ale nie zawsze tak jest. Tym bardziej, jeżeli chodzi o informację z zakresu specjalistycznej wiedzy technicznej i kolejnictwa. Podobnie wygląda sprawa z bibliotekami na uczelniach. Ośrodki, to nie tylko dorobek kolei, ale przede wszystkim źródło informacji o niej samej. Dlatego powinny one nadal działać, wypełniając swoją często niedocenianą misję.

Widać to choćby po korzystających z ich wydawnictw pracownikach Centrum Realizacji Inwestycji, stanowiących najliczniejsze grono czytelników, których w samym tylko Ośrodku w Krakowie jest kilkuset.

Coraz bardziej powszechną formą korzystania z zasobów Ośrodka jest zamawianie skanów artykułów z czasopism, a nawet całych rozdziałów książek i przesyłanie ich do odbiorców drogą elektroniczną.

Czy Ty korzystasz ze zbiorów Ośrodka?

Henryk Sikora: – Jakiś czas temu, podnosząc swoje kwalifikacje zawodowe, korzystałem ze specjalistycznych książek o ochronie środowiska na kolei, właśnie wypożyczając je w naszym ośrodku.

Przekonałem się wówczas, że dzięki tym wydawnictwom mogłem dogłębnie opracować określony temat. To było dla mnie bardzo pomocne.

Wiesław Pełka

Jak oceniasz działalność Bibliotecznych Ośrodków Informacyjnych istniejących przy Zakładach Linii Kolejowych?

Wiesław Pełka: – Z mojego punktu widzenie działalność tych, pozostałych jeszcze po kolejnych „reformach” komórek, jest nie do przecenienia. Zadania wykonywane przez dzisiejsze Biblioteczne Ośrodki Informacyjne są kontynuacją działalności o charakterze bibliotecznym, a następnie informacyjnym, prowadzonych w strukturach PKP od okresu międzywojennego. Na początku XXI wieku w wyniku kolejnych reorganizacji zlikwidowano ok. 90% placówek bibliotek, zakładowych ośrodków INTE w jednostkach organizacyjnych byłego przedsiębiorstwa państwowego PKP (lokomotywowniach, zakładach taboru kolejowego, dyrekcjach etc.). Działalność w zakresie INTE została pozostawiona wyłącznie w PKP Polskie Linie Kolejowe S.A.

Tak jak wspomniałem wcześniej działalność tych punktów oceniam pozytywnie i uważam, iż ich istnienie stwarza nam niepowtarzalną szansę na promocję technicznej literatury kolejowej i jej udostępnienie studentom i uczniom, zwłaszcza na z trudem odtwarzanych kierunkach kolejowych w szkołach i wyższych uczelniach.

Czy Twoim zdaniem Ośrodki winne działać w dalszym ciągu, a jeśli tak uzasadnij taką potrzebę?

Wiesław Pełka: – Odpowiedź na to pytanie już padła, ponieważ jeżeli pozytywnie oceniam działalność Bibliotecznych Ośrodków Informacyjnych, to uważam również, że powinny dalej działać. Moim zdaniem podstawowymi zadaniami tych komórek jest współudział w rozwoju osobistych kompetencji zawodowych, podnoszeniu kwalifikacji swoich pracowników, szczególnie tych związanych z bezpieczeństwem ruchu kolejowego, nadzorze, realizujących projekty inwestycyjne oraz kadry technicznej pracującej na linii. Dostęp zarówno do fachowej informacji branżowej, jak bieżącej i historycznej bazy wiedzy, stanowi podstawę podejmowanych przez pracowników decyzji. Podstawą wiedzy technicznej jest jej udokumentowanie w rzetelnych źródłach informacji (przepisach, instrukcjach, normach, specjalistycznych publikacjach naukowych, materiałach konferencyjnych) niekiedy niedostępnych w Internecie.

Niejednokrotnie zwracałem uwagę na realny problem, jakim jest wykluczenie cyfrowe, które występuje na rozległym terenie działania PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. pomiędzy pracownikami w zależności od poziomu ich dochodów, wykształcenia, wieku, zatrudnienia, miejsca zamieszkania. Ograniczeniem jest dostępność do środków technicznych (głównie komputerów), a zwłaszcza Internetu, autonomii i sposobów ich użytkowania, braku umiejętności wyszukiwania informacji, ocenie ich wartości i źródeł, możliwości korzystania z fachowej pomocy, efektywności funkcjonowania w nowych realiach społecznych. Różnice te oznaczają tym samym różny stopień poinformowania. W tym kontekście priorytetem staje się eliminacja barier w przepływie informacji, stąd tak ważna rola miejsc dostępu, jakimi są Biblioteczne Ośrodki Informacyjne.

Działalność Ośrodków wpisuje się w misję realizowaną przez Spółkę PLK. Pracownicy PLK, jak i pozostali użytkownicy z grupy PKP, mają bezpośredni dostęp do zgromadzonej specjalnie dla ich potrzeb technicznej wiedzy w postaci unikatowej kolekcji książek, czasopism, filmów, materiałów konferencyjnych, instrukcji, rozkładów jazdy, etc. (ok. 300.000 woluminów), przez co mają możliwość świadomego rozwoju kompetencji i pogłębianiu swojej wiedzy.

Czy to prawda, że z związku z pewnymi zawirowaniami wokół Ośrodków interweniowałeś w tej sprawie?

Wiesław Pełka: – Tak, to prawda, bo z racji pełnionych funkcji (przewodniczącego Rady Sekcji Zawodowej Infrastruktury Kolejowej NSZZ „Solidarność” oraz przedstawiciela pracowników Radzie Nadzorczej PLK), uważam dbanie o interes społeczny pracowników za swój podstawowy obowiązek.

Dlatego też, kiedy na przełomie 2013/2014 Zarząd PKP PLK S.A. usiłował praktycznie zlikwidować Ośrodki Informacji Naukowej, Technicznej i Ekonomicznej, SZIK NSZZ „Solidarność” bardzo mocno wystąpiła w ich obronie. Przytoczę fragment z naszych pism pisanych do Zarządu PKP PLK SA i innych decydentów:

„Likwidacja ostatnich działających bibliotek, które były tworzone przez wiele pokoleń kolejarzy celem zachowania technicznej, fachowej wiedzy kolejowej o profilu kolejowym jest aktem barbarzyńskim rodem ze średniowiecza, a przede wszystkim oznaką niefrasobliwości i niegospodarności.

Wnioskujący o likwidację sieci ośrodków INTE, powinni mieć świadomość, że zniszczenie dzisiaj sieci informacyjnej i jej zasobów, poniesie za sobą takie same konsekwencje jak zlikwidowanie szkolnictwa zawodowego kształcącego kadry dla przyszłej kolei, z tą jednak różnicą, że utraconych zbiorów nie da się już nigdy odtworzyć.

Zniszczenie majątku zgromadzonego przez dziesięciolecia w Ośrodkach INTE oznacza także utratę pamięci firmy, w tym wypadku dawnego i obecnego Przedsiębiorstwa Polskie Koleje Państwowe.”

Wprowadziłem pod obrady Rady Nadzorczej PLK punkt dotyczący ośrodków INTE.

To nie był koniec, bo – jak powiedział klasyk: „jedyną rzeczą stałą na tym świecie są ciągłe zmiany”. Już aktualny Zarząd PLK umieścił Biblioteczne Ośrodki Informacyjne w Zakładach Linii Kolejowych. Aktualnie, wspólnymi siłami pracowników oraz SZIK NSZZ „Solidarność” udało się obronić ogólnokrajową sieć biblioteczną, która otwiera dostęp do nieograniczonych zasobów bibliotecznych specjalistycznej kolejarskiej wiedzy.

Czy Ty korzystasz ze zbiorów Ośrodka?

Wiesław Pełka: – Patrząc na zasoby naszych Bibliotecznych Ośrodków Informacyjnych na pewno zbyt rzadko, tłumaczę to sobie nawałem innych obowiązków. Wiem jednak, że to jest bardzo słabe wytłumaczenie.

Zygmunt Sobolewski

Kategoria: ,
biblio04 Zbiory w biblotece we Wroclawiu